Rafał Sonik: Dopiero zaczęło mi się podobać, a rajd już się skończył

Przez siedem lat Rafał Sonik próbował wspiąć się na dakarowy szczyt i w końcu mu się udało. - Dedykuję tę wygraną tym, którzy marzą o Dakarze, mają pasję i starają się ją ze wszystkich sił realizować. Również tym, którzy do mety nie dojechali - mówił na mecie, mając też na myśli tragicznie zmarłego Michała Hernika.
Tutaj znajdziecie wszystko o walce Rafała Sonika podczas Rajdu Dakar »

Na ostatnim oesie nie było już potrzeby się spieszyć. Rafał Sonik miał trzy godziny przewagi nad drugim w klasyfikacji Jeremiasem Gonzalezem Feriolim. Chwila chwały przyszła szybciej, niż się spodziewał, ponieważ ze względu na trudne warunki atmosferyczne organizatorzy zdecydowali o skróceniu odcinka specjalnego. - Dopiero zaczęło mi się podobać, a rajd już się skończył. Szczególnie dzisiejszy etap. Pojawiło się błotko i fajna jazda, a tu "pyk" i odwołali - żartował na mecie szczęśliwy Sonik.

Zwycięstwo jednak nie przyszło łatwo, a krakowianin do tej pory był drugi, dwukrotnie trzeci, czwarty i piąty. Po siedmiu latach wreszcie stanął na najwyższym stopniu podium. - Pracowałem na ten sukces siedem lat i ani przez chwilę nie zwątpiłem, że może się nie udać. W zwycięstwo wierzył cały zespół, moja rodzina i przyjaciele. Dziękuję im, że wspierali mnie w tej długiej wspinaczce na szczyt. Dedykuję tę wygraną tym, którzy marzą o Dakarze, mają pasję i starają się ją ze wszystkich sił realizować. Również tym, którzy do mety nie dojechali - mówił świeżo upieczony zwycięzca Rajdu Dakar.

- Realizacja marzeń wymaga gigantycznych poświęceń - kontynuował Sonik. - Na tym rajdzie, a także przed nim, zdarzyły się sytuacje tragiczne, które w szczególności dotknęły nas, Polaków. Zwyciężam z pełną świadomością tego, co się stało, mając Kubę i Michała w sercu.

Ogromną radość dopełnił fakt wywalczenia przez Krzysztofa Hołowczyca trzeciego miejsca w rywalizacji samochodów. - Imponuje mi od lat konsekwencją i charakterem, a to jest chyba największy sukces w jego sportowym życiu. Będę namawiać go, żeby dalej walczył, ponieważ jeszcze wiele lat jazdy przed nim i wiem, że może jeszcze zwyciężyć w Dakarze - przekonuje Sonik.

Wyniki XIII etapu:



1.Willem Saaijman1:05.05
2.Christophe Declerck+ 0.06
3.Daniel Domaszewski+ 0.09
8.Rafał Sonik+ 8.16
Klasyfikacja końcowa Rajdu Dakar:



1.Rafał Sonik57:18.39
2.Jeremias Gonzalez Ferioli+2:54.50
3.Walter Nosiglia+3:42.56


RAFAŁ SONIK: ZWYCIĘŻYĆ SIEBIE, ZWYCIĘŻYĆ DAKAR