Sport.pl

Rajd Dakar. Rafał Sonik spokojnie jedzie po wygraną. "Po co mam się wygłupiać"

Rafał Sonik zajął piąte miejsce w 11. etapie Rajdu Dakar, ale mimo tego jest o krok od wygrania rywalizacji quadowców.
Tutaj znajdzie wszystko o walce Rafała Sonika podczas Rajdu Dakar »

Jeśli tylko krakowianin ukończy wyścig, to nic nie powinno stanąć mu na przeszkodzie, by pierwszy raz zwyciężyć w Rajdzie Dakar. Wszystko dlatego, że wycofali się jego najwięksi konkurenci.

Chilijczyk Ignacio Casale przegrał z awarią sprzętu. Chwilę później boleśnie z Rajdem Dakar pożegnał się Sergio Lafuente, który przewrócił się i złamał bark.

Problemy miał też Sonik. Wjechał w wielką dziurę, która nie była oznaczona, a następnie wpadł na skały. - Zostałem po nich przeciągnięty bokiem i nogami, które są całe posiniaczone i pokrwawione. Nawet nie chcę na nie patrzeć - podkreślał krakowianin.

Przed 11. etapem krakowian musiał nie tylko wykurować się, ale przede wszystkim nastawić psychicznie. Po morderczej walce w klasyfikacji generalnej miał blisko trzy godziny przewagi nad rywalami, ale to nie mogło go zbytnio rozluźnić. Być może dlatego Polak nie szarżował. Do połowy trasy utrzymywał się na podium, a na szczycie góry (ok. 3500 m.n.p.m) zameldował się na czwartym miejscu ze stratą ponad dwóch minut do prowadzącego Christophera Declercka.

Francuz wygrał etap. Przejechał go w niespełna cztery godziny, Sonik był piąty i miał do niego ponad dziewięć minut straty, ale w klasyfikacji generalnej zachował olbrzymią przewagę (2 godziny 51 minut).

- W czwartek było straszne ryzyko, można było zyskać kilka minut, ale i stracić godziny, albo jeszcze więcej. Było bardzo niebezpiecznie w górach, wąziutkie półki skalne z głębokim przepaściami, to po co miałem się tam wygłupiać. Po środowej wywrotce nie jestem jeszcze w pełni sprawny, więc musiałem jechać ostrożniej. Zresztą jakby to wyglądało, gdyby teraz się wywalił? Nie ma żadnego powodu się teraz napinać -- podkreślał Sonik. - Stawka jest dla mnie oczywista. Doskonale znam to zjawisko, kiedy zawodnicy, którzy nie mają szans na wynik końcowy, ścigają się na zabój w ostatnich etapach, by udowodnić sobie, sponsorom, partnerom i kibicom, że są dobrzy. Pozwoliłem im się ścigać między sobą, bo mój cel jest zupełnie inny.

Do zakończenia Rajdu Dakar zostały dwa etapy.



11. etap Rajdu Dakar

1. Christopher Declerk

2. Galeano Sanabria+ 6:35
3. Walter Nosiglia+ 6:50
4. Ferioli Gonzalez+ 7:34
5. Rafał Sonik+ 9:12


Klasyfikacja generalna

1. Rafał Sonik

2. Ferioli Gonzalez+ 2:51:39
3. Walter Nosiglia+3:44:25


WSZYSTKO O WYSTĘPACH RAFAŁA SONIKA W RAJDZIE DAKAR


Komentarze (3)
Rajd Dakar. Rafał Sonik spokojnie jedzie po wygraną. "Po co mam się wygłupiać"
Zaloguj się
  • tadeuszp3

    Oceniono 47 razy 43

    tak trzymaj !!!

  • kluseczkizmiseczki

    Oceniono 33 razy 29

    powodzenia, Rafał!

  • xogo

    Oceniono 13 razy 11

    RRRAAAAFFFFAAAAAAAAAŁŁŁŁŁŁŁŁŁŁŁŁŁŁŁŁ :-))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX