Rajd Dakar. Rafał Sonik poza podium X etapu, ale pewnie jedzie po końcowe zwycięstwo

Krakowianin na 10. etapie z Calamy do Cachi był czwarty, ale kroczy po pierwszy triumf w Rajdzie Dakar. W środę z dalszej rywalizacji wycofał się Ignacio Casale - największy rywal Polaka.
Tutaj znajdziecie wszystko o walce Rafała Sonika podczas Rajdu Dakar »

Decyzja o wycofaniu się Casale z rywalizacji quadowców jest informacją dnia w Rajdzie Dakar. Chilijczyk miał problemy techniczne i mniej więcej w połowie środowego odcinka zrezygnował z dalszego ścigania. Dzięki temu krakowianin ma otwartą drogę do odniesienia końcowego triumfu.

Przed 10. etapem Sonik wyprzedzał Casale o cztery minuty. Blisko godzinę straty miał Sergio Lafuente, który w środę również miał ogromne kłopoty. Zabrakło mu paliwa i nie dojechał do strefy tankowania.

Środowy etap nie należał do Sonika, ale Polak jechał rozsądnie i uważnie. Był blisko grupy, która przewodziła stawce. Od połowy odcinka specjalnego zajmował czwartą pozycję i na niej też przekroczył linię mety ze stratą blisko sześciu minut do Nelsona Sanabrii Galeano.

W klasyfikacji generalnej Sonik utrzymał jednak pozycję lidera. Przez problemy Casale i Lafuente ma blisko trzy godziny przewagi nad drugim Jeremiasem Gonzalezem Feriolim.

Przy tak ogromnej przewadze Polak jest jedynym kandydatem do końcowego triumfie. Wielokrotnie podkreślał jednak, że w Dakarze wszystko może się wydarzyć i musi być ostrożny do ostatnich chwil. Do końca zostały trzy etapy. W czwartek quadowcy ponownie będą się ścigać w Argentynie.

Klasyfikacja generalna:









1.Rafał SONIK47:25:07
2.Jeremias GONZALEZ FERIOLI+ 02:51.37
3.Walter NOSIGLIA+ 03:44.27


WSZYSTKO O WYSTĘPACH RAFAŁA SONIKA W RAJDZIE DAKAR


Co Rafał Sonik osiągnie w Rajdzie Dakar 2015?