Sport.pl

Puchar Federacji. Tomasz Wiktorowski: Moja mina chyba mówi wszystko

- Głupotą było spodziewać się łatwego meczu przeciwko Rosji. Zwycięstwo byłoby ogromnym sukcesem - mówi kapitan reprezentacji Polski.
W Tauron Arenie Kraków Polki nie wygrały ani jednego meczu. - Moja mina wyraża chyba wszystko. Gdybym powiedział, że liczymy na łatwe zwycięstwo... to byłaby głupota lub co najmniej nadmierny optymizm. Lepiej dostać jednak lekcję od silnej Rosji, niż wygrać z byle kim - twierdzi Wiktorowski.

- Ostatnio udało nam się wygrać kilka meczów z rzędu, a odbiliśmy się od Rosji. Można gdybać, co by było, gdybyśmy trafili na kogoś innego, ale co by to dało. Życie pokazało, że do zwycięstwa nad takim rywalem nam daleko. Gdyby się udało, byłby to ogromny sukces. Kilka dni potrzebujemy, by dojść do siebie, ale życie toczy się dalej. Przykro, że przy takiej publiczności, tak świetnej organizacji i fajnej atmosferze nie udało się wygrać - dodaje kapitan.

Polki w kwietniu zagrają w barażu o utrzymanie w grupie światowej.

POZNAJCIE JE! ONE ZAGRAJĄ W TAURON ARENIE KRAKÓW!



Więcej o:
Komentarze (10)
Puchar Federacji. Tomasz Wiktorowski: Moja mina chyba mówi wszystko
Zaloguj się
  • olafmel

    Oceniono 26 razy 10

    "Lepiej dostać jednak lekcję od silnej Rosji, niż wygrać z byle kim "
    Coz za piekna filozofia
    A ja zawsze myslalem ze w oficjalnych meczach to chodzi o zwyciestwo ( zwlaszcza jak sie gra przed wlasna publicznoscia )- a "lekcje" to sie bierze na treningach ( i jak nikt nie widzi )
    Ale sie mylilem. Czlowiek jak widac uczy sie przez cale zycie - i ja wlasnie dostalem "lekcje" od Pana Wiktorowskiego. Co za glupek !!! :-)

  • antropoid

    Oceniono 9 razy 7

    Panie Wiktorowski - może czas przestać robić miny, a wziąć się do roboty i naprawdę zmienić coś w treningu?
    Może trenera?...

  • tadeushek

    Oceniono 10 razy 6

    Cały Wiktorowski.Lepiej pięknie przegrać niż brzydko wygrać.

  • szpago64

    Oceniono 2 razy 2

    g.... obchodzi mnie mina Wiktorowskiego i jego podopiecznych, niech nasze gwiazdy walczą o zwycięstwo w każdym meczu to nawet nie muszą każdego wygrywać chodzi "tylko" o nastawienie normalnego sprawnego psychicznie sportowca... "fight!!!". Nie oszukujmy się... Rosjanki wymiatają i są jedną z najlepszych ekip na świecie a my oprócz A.Radwanskiej to nie mamy czym odpowiadać :(

  • neuer_site

    Oceniono 1 raz 1

    Szczerze mówiąc, można było się tego spodziewać.

    www.gtavortal.pl

  • brann71

    Oceniono 6 razy 0

    -W Fed Cup w Katowicach 0-2 z Rosjankami. Agnieszka i Kuzniecowa pokazały włoski tenis, czyli nudny jak kluski z sosem. Przyczyniła się do tego niewątpliwie nawierzchnia, bo tak wolnej nie widziałem od czasu, kiedy oglądałem Rafę Nadala wygrywającego jako nastolatek Polish Open w Sopocie sto lat temu. A propos tego meczu: już wtedy się mówiło, ze usłyszymy jeszcze o tym hiszpańskim chłopcu. No i usłyszeliśmy! Aż w uszach dzwoni :-)
    Kuzniecowa wygrała zasłużenie, bo bardziej się starała. Zdążyła przy tym pokazać, jak niewielki ma repertuar uderzeń. Próbując czegokolwiek innego, niż potężny topspin, natychmiast robiła bardzo niewymuszony błąd. Bieganina Agi znowu niewiele dała, nie ma czego komentować.
    Szarapowa zmiażdżyła stremowaną Ulę do zera w 1. secie. Potem się trochę rozkojarzyła i Urszula mogła pokazać, że potrafi grać w tenisa nie gorzej od poprzedniej pary. To oczywiście nie wystarczyło i przegrala gładko 0-6 3-6.
    Jutro bardzo ciekawe, bo chyba decydujące spotkanie Aga-Masza. Mecze Uli z Kuzniecową i debel są dość otwarte, więc wszystko zależy od Agi – musi wygrać! Nie wiem, czy zniesie presję – pewnie jest bardzo „down” po dzisiejszym meczu…

    o tenisie czytaj na bieżąco wpisy i komentarze: odyseja1948.wordpress.com/2015/02/01/novak-mistrzem-australian-open-po-raz-piaty/#comments

  • Paweł Albert

    Oceniono 13 razy -3

    Niestety AR po zażartej walce przegrała z Maria Szarapową i to Rosjanki awansowały do półfinału, a Polki będą bronić się w barażach przed spadkiem z 8 drużynowej grupy światowej.

    Na AR wszystkie rywalki, zwłaszcza te z czołówki zazwyczaj maksymalnie się mobilizują, bo AR nie dość że sama jest tenisistką z czołówki, to ma styl gry który drazni jej rywalki, i nie chcą być przez nią ośmieszane na korcie, nie chcą aby słabsza fizycznie tenisistka z mniejszą siła ognia ogrywała je sprytem, cwaniactwem , przebiegłością ( niestety jak dla mnie styl gry AR zmienia się na gorsze, i coraz mniej jest tego czego najbardziej lubiłem, ale to moje zdanie) i stąd ich maksymalne zaangażowanie kiedyś Azarenki, Kuzniecowej, Szarapowej i innych w mecze z AR.

    Maria grała dużo lepiej w meczu z AR niż w finale AO z Serena, to prawie niewiarygodne, a jednak była strasznie zmobilizowana od początku do końca i niesamowicie zawzięta, biegała do wszystkiego i nawet grała dużo dropszotów ( wiedząc że jest to częsta broń AR, a nie ma jak pokonać rywala jego własną bronią ), czyżby Marii wtedy mniej zależało na wygranej, co chyba jest niemożliwe zważając że tam był finał AO, a tutaj tylko półfinał Fed Cup, czy po prostu miała wtedy po drugiej stronie wielką Serene z bilansem 2-16, to nic że nieco schorowaną, i tak na prawdę nie do końca wierzyła w wygrana, a z AR miała bilans 11 do 2, miała przewagę warunków i siły, i była pewna siebie.

    Mam nadzieję że Fed Cup nie zaszkodzi AR w rozgrywkach WTA w tym sensie że nie zmniejszy jej wiary w siebie, sportowego tupetu i pewności siebie, ale nie sądzę żeby tak się stało Jeśli nie zaszkodziły AR kiedyś gładkie porażki z Azarenka, to mam nadzieję, że te także nie zaszkodzą. Oczywiście wielu w Polsce będzie wszystko robić co w ich mocy żeby tak się stało, żeby ich odwieczne kasandryczne przepowiednie wreszcie się sprawdzały, bo zawsze tak robią czyli dołują polskich sporowców po porażkach - a AR w szczególności - bezwzględną niewybredną bezpardonową chamską krytyką, czy z głupoty ( jakby wrodzonego krytykanctwa i malkontenctwa) czy z innych sobie znanych powodów.

    A to AR i jej doradcy trenerzy są od tego, żeby wyciągać wnioski z porażek, a inni powinni zachować chyba umiar i rozsądek w ocenach, bez zbędnych emocji.
    w1ktorchmia.blox.pl/2015/02/Fed-Cup.html

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX