Sport.pl

Cudu nie było. Maria Szarapowa zdecydowanie lepsza od Agnieszki Radwańskiej

Mecz, na który kibice w Krakowie czekali od miesięcy, zakończony rozczarowaniem. Szarapowa nie dała Radwańskiej większych szans. Wygrała 6:1, 7:5 i dała Rosji awans do półfinału Pucharu Federacji.
Ciekawostki o małopolskim sporcie wklejamy na Facebooka Kraków - Sport.pl »

Sprawdził się najgorszy scenariusz. Trzy mecze, trzy porażki Polek i wszystko jasne. 15 tys. kibiców z Tauron Areny Kraków wyjdzie rozczarowanych.

A miało być zupełnie inaczej. Kibice liczyli, że długo wyczekiwany niedzielny pojedynek Agnieszki Radwańskiej z Marią Szarapową osłodzi im porażki polskich tenisistek w sobotnich meczach, ale nic z tego.

"Aga, jesteś lepsza" - krzyknął kibic przed pierwszą piłką, ale było to raczej nieśmiałe życzenie, niż realna ocena możliwości.

Już początek meczu dał sygnał, że na potwierdzenie tej tezy raczej nie ma co liczyć. Szarapowa efektownie zakończyła gema, krzyknęła wniebogłosy i zacisnęła pięść. Robiła tak zresztą po każdej ważnej piłce, jaką wygrała.

Rosjanka grała po swojemu - niby bez technicznych fajerwerków, ale agresywnie i z ogromną precyzją. Po niektórych jej zagraniach kibice kręcili głowami i słychać było charakterystyczny pomruk niedowierzania.

"Aga, nie poddawaj się" - krzyknął ktoś, ale Radwańska długo nie potrafiła znaleźć argumentów, by zagrać z Szarapową jak równa z równą. Czasami oszukała rywalkę i kiedy wygrała ważną wymianę, od razu podnosił się głośniejszy doping. Ale najczęściej zaraz Szarapowa uciszała kibiców.

Nadzieja na pozytywne zakończenie w końcu wróciła, bo Radwańska w drugim secie zaczęła czarować. Wyrównała, choć przegrywała już 2:5. Obroniła dwie piłki meczowe i doprowadziła Tauron Arenę Kraków do wrzenia, a pozostałych członków reprezentacji Polski poderwała z miejsc.

Tyle że kolejnego zrywu już nie było. Mecz zakończył się po godzinie i 44 minutach. Kolejna porażka starszej z sióstr Radwańskich (w sobotę uległa Swietłanie Kuzniecowej) oznacza, że Polki zagrają w kwietniu w barażach o utrzymanie w grupie światowej.

CZTERY PYTANIA O MARIĘ



Więcej o:
Komentarze (31)
Cudu nie było. Maria Szarapowa zdecydowanie lepsza od Agnieszki Radwańskiej
Zaloguj się
  • afika95

    Oceniono 62 razy 28

    Pokazala Radwanskiej gdzie jej miejsce w szeregu ! To roznica dwoch poziomow gry , to inny swiat ....

  • robi9

    Oceniono 37 razy 23

    Trzeba było mieć coś nie tak z głową, jeśli ktoś wierzył, że Polki będą w stanie sprostać Rosjankom w takim składzie. Do tego dochodzi Aga bez formy i wynik jak najbardziej oczekiwany. Już po wczorajszej porażce ze Svetą było praktycznie przesadząne, kto wyjdzie z tej rywalizacji zwycięsko. Szkoda, ale trudno. Trzeba, a nawet należało tutaj kalkulować porażkę. Teraz najważniejsze będzie dobrze wylosować rywala, by powalczyć o pozostanie w WG.

    www.wtatenis.pl/

  • jerzysm42

    Oceniono 23 razy 11

    Pewno Szarapowa przywiozła swój kort. Ten na którym grały Radwańskie był do niczego.

  • manes3

    Oceniono 22 razy 8

    tylko absolutny ignorant sportowy ( patrz polscy komentatorzy telewizyjni...) mógl przed meczem powatpiewać o zwyciezstwie Rosji...

  • franek-janek

    Oceniono 9 razy 7

    Gdzie jest ekspert tenisowy gazety pan Romer? Czekamy na komentarze.

  • wysad

    Oceniono 8 razy 6

    Różnica 6 pozycji w rankingu WTA, a to 2 piętra różnicy w umiejętnościach.
    "Radwańska długo nie potrafiła znaleźć argumentów, by zagrać z Szarapową jak równa z równą. Czasami oszukała rywalkę." Oszukała...jakie to nędzne i prowincjonalne.

  • mr.powers

    Oceniono 62 razy 4

    Aga, kup sobie nowa torebke, ustaw sie na sciance, udziel wywiadu RM...a o tenisie, moze...zapomnij?

  • bukaj22

    Oceniono 11 razy 3

    Zdecydowane zwycięstwo Sharapovej nad Agnieszką i właściwie Rosjanka nie pozostawiła Polce żadnych złudzeń. Maria pokazała wielką klasę i z przyjemnością patrzyłem na jej grę.

    Agnieszka z taką grą będzie miała duże problemy z utrzymaniem się w top 10 WTA w tym sezonie. Bardzo dużo niewymuszonych błędów popełniła Polka a poza tym była bezradna w wymianach. Ogólnie rzucał się w oczy brak wiary u Polki i pomysłu na grę.

    No cóż balom oczekiwań pękł z hukiem a sensacji nie było, zresztą umówmy się być nie mogło. Rosjanki w takim składzie są poza zasięgiem Naszych dziewczyn.

    Najbardziej rozbroił mnie Tomasz Wanio, który przeprowadzał wywiad z Myskinaą i o Kuznetsowej powiedział " he" czyli tak jak by była facetem.... Nie przygotowany dziennikarz zupełnie do swojej pracy.

    Raz jeszcze brawa dla Rosjanek. Pokazały klasę.

    Czy Aga dała komuś autograf po meczu ? Widziałem, ze Sharapova rozdawała autografy a Aga jakoś mi umknęła. Tylko widziałem jak Skrzywiona na twarzy się pakowała.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX