Sport.pl

Właściciel volvo małym bohaterem meczu Agnieszka Radwańska - Maria Szarapowa

Pracownik hali na chwilę przerwał mecz gwiazd reprezentacji Polski i Rosji, kiedy poprosił o... przeparkowanie samochodu.
Facebook? » | A może Twitter? »


Tenisistki nie lubią, kiedy im się przeszkadza, więc w czasie wymian musi panować absolutna cisza. Kibice w Tauron Arenie Kraków podczas rywalizacji Polski z Rosją w Pucharze Federacji do tenisowego savoir-vivre'u się dostosowali i od soboty dopingują jak należy.

- Kibice są bardzo wyrozumiali. Oczywiście wspierają nasze rywalki, ale lepiej tak niż grać przy pustych trybunach. Doping był świetny - chwaliła ich w sobotę Maria Szarapowa.

W niedzielę jej mecz z Agnieszką Radwańską na chwilę przerwał za to pracownik hali w Krakowie - nagle poprosił o przeparkowanie volvo. I wywołał małą konsternację. Kiedy skończył wyczytywać numery rejestracyjne, kibice zaczęli krzyczeć i bić brawo, a Anastazja Myskina, kapitan reprezentacji Rosji, dopytywała sędzię, co się stało.



POZNAJCIE JE! ONE ZAGRAJĄ W TAURON ARENIE KRAKÓW!



Więcej o:
Komentarze (63)
Właściciel volvo małym bohaterem meczu Agnieszka Radwańska - Maria Szarapowa
Zaloguj się
  • ergosumek

    Oceniono 370 razy 312

    Już widzę jak na Wimbledonie spiker w czasie meczu Djokovica z Murrayem, na przykład, ogłasza, że znaleziono klucze....
    Trochę nam brakuje do Europy.

  • jenson

    Oceniono 235 razy 225

    Żaden jakiś Sawuar Wiwr nie będziej wydawał poleceń Andrzejowi z wąsami. Proszę okazać przepustkę!

  • grzerysz

    Oceniono 135 razy 93

    wczoraj publiczność w Krakowie zachowywała się wzorowo. na dzisiaj zaproszono więc chyba trochę piłkarskich i siatkarskich kiboli. brawa po podwójnym błędzie serwisowym Szarapowej i wyraźne przeszkadzanie jej w zaserwowaniu to już chamstwo na poziomie komunikatu o przeparkowaniu samochodu. tak, do Europy to nam chyba jeszcze daleko...

  • ilovetennis

    Oceniono 44 razy 36

    Dlaczego mnie to nie dziwi ? Podczas turnieju tenisowego w Poznaniu o szumnej nazwie Polish Open na początku lat dziewięćdziesiątych, kamerzysta znajdujący się w koszu na wysięgniku nagle ni stąd ni zowąd zaczął krzyczeć do jakiegoś Józka (w domyśle pracownika telewizji publicznej) żeby mu rzucił zapałki :) Buchacha....:)

  • zbanowany_ponownie

    Oceniono 82 razy 24

    niewykluczone że prawdziwy właściciel tego volvo znajduje się gdzieś w Nadrenii Północnej Westfalii ...
    spikerowi chodziło zapewne o kierowcę

  • survivor2

    Oceniono 27 razy 23

    Nie, to nie właściciel volva był małym bohaterem tego meczu, lecz było nim niewiarygodne, choć znane powszechnie w świecie polskie chamstwo. Zachowanie tego publicznego stróża jest klasykiem w tej smutnej tradycji.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX