Sport.pl

Agnieszka Radwańska narzeka na nawierzchnię, choć sama ją wybierała. Jak to możliwe?

Po meczu Agnieszki Radwańskiej ze Swietłaną Kuzniecową w Pucharze Federacji głównym tematem rozmów była... nawierzchnia kortu w Tauron Arenie Kraków. - Ciężko się na niej grało - twierdzi najlepsza polska tenisistka.
Facebook? » | A może Twitter? »


Radwańska przegrała z Kuzniecową w trzech setach na oczach 15 tys. kibiców. - Żal, że się nie udało. To był dość ważny mecz, ale chyba z tą nawierzchnią lepiej radziła sobie Swietłana. Było dużo wzlotów i upadków. Szczególnie żałuję końcówki. Ona w trzecim secie zagrała dużo lepiej niż w drugim i w ważnych momentach podejmowała ryzyko i udawało się. To było kluczem - mówi Radwańska.

Słowa o nawierzchni dziwią o tyle, że Polki jako gospodynie same decydowały, na jakim korcie zagrają. - Miał być trochę szybszy, ale rozumiem, że to niemożliwe, kiedy kładzie się kort tydzień przed meczem. Grało się ciężko, bo to nie jest typowy hardcourt. A że ja lubię grać z kontry, to tu miałam problemy - tłumaczy Radwańska. - Swietłana najlepiej gra na nawierzchni ziemnej, a ta w Krakowie trochę taką przypomina. Oczywiście to był nasz wybór i wszyscy w drużynie byliśmy właśnie za taką nawierzchnią. Kłopot w tak krótkim czasie nie da się położyć szybkiego kortu.

Radwańska chwali też kibiców. - Doping był bardzo dobry. Cieszę się, że mogłam zobaczyć pełną halę - podkreśla.

CZTERY PYTANIA O MARIĘ



Która tenisistka zostanie bohaterką weekendu w Krakowie?
Więcej o:
Komentarze (7)
Agnieszka Radwańska narzeka na nawierzchnię, choć sama ją wybierała. Jak to możliwe?
Zaloguj się
  • ladychapel

    Oceniono 7 razy 5

    Isia 8 w rankingu WTA, Kuznetsova 27... Tak tylko piszę, bo co i rusz komentatorzy powtarzją która w rankingu jest Ula a która Marija. Marija jest debest pod każdym względem a majtki mógłbym nosić na twarzy cały dzień :-)

  • robi9

    Oceniono 5 razy 5

    Made In Poland

    www.wtatenis.pl/

  • brann71

    Oceniono 1 raz 1

    W Fed Cup w Katowicach 0-2 z Rosjankami. Agnieszka i Kuzniecowa pokazały włoski tenis, czyli nudny jak kluski z sosem. Przyczyniła się do tego niewątpliwie nawierzchnia, bo tak wolnej nie widziałem od czasu, kiedy oglądałem Rafę Nadala wygrywającego jako nastolatek Polish Open w Sopocie sto lat temu. A propos tego meczu: już wtedy się mówiło, ze usłyszymy jeszcze o tym hiszpańskim chłopcu. No i usłyszeliśmy! Aż w uszach dzwoni :-)
    Kuzniecowa wygrała zasłużenie, bo bardziej się starała. Zdążyła przy tym pokazać, jak niewielki ma repertuar uderzeń. Próbując czegokolwiek innego, niż potężny topspin, natychmiast robiła bardzo niewymuszony błąd. Bieganina Agi znowu niewiele dała, nie ma czego komentować.
    Szarapowa zmiażdżyła stremowaną Ulę do zera w 1. secie. Potem się trochę rozkojarzyła i Urszula mogła pokazać, że potrafi grać w tenisa nie gorzej od poprzedniej pary. To oczywiście nie wystarczyło i przegrala gładko 0-6 3-6.
    Jutro bardzo ciekawe, bo chyba decydujące spotkanie Aga-Masza. Mecze Uli z Kuzniecową i debel są dość otwarte, więc wszystko zależy od Agi – musi wygrać! Nie wiem, czy zniesie presję – pewnie jest bardzo „down” po dzisiejszym meczu…

    o tenisie czytaj na bieżąco wpisy i komentarze: odyseja1948.wordpress.com/2015/02/01/novak-mistrzem-australian-open-po-raz-piaty/#comments

  • maksimum

    Oceniono 5 razy 1

    Kort rzeczywiscie wygladal na wolny i sprzyjajacy grze Kuznetsovej,ale Sharapovej to nie przeszkadza,wiec wszystko zalezy od umiejetnosci.

  • boliver

    Oceniono 6 razy 0

    Slabemy to podobno wiatr dmucha w oczy

    Zalosna aga

  • Paweł Albert

    Oceniono 5 razy -1

    Zawsze szkoda porazki, ale brawo za walke. Gdzie tam narzeka co najwyzej wyraza swoja opinie jak ja o to dziennikarze pytaja. Nie bedzie takich pytan nie bedzie takich opinni. Dziennikarze pisza bzury bo wiedza ze przypodobaja sie ciemnym krytykantom i malkontentom ze scieku internetowego :)
    w1ktorchmia.blox.pl/2015/02/Fed-Cup.html

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX