Sport.pl

Walka roku w Polsce dla Artura Szpilki! Tomasz Adamek kończy karierę!?

Jednogłośną, choć dość kontrowersyjną, decyzją sędziów Artur Szpilka pokonał na punkty Tomasza Adamka w walce wieczoru gali Polsat Boxing Night w Kraków Arenie. - W sporcie zrobiłem swoje, dziękuję - powiedział Adamek, który prawdopodobnie kończy karierę.
17,5 tys. kibiców w Kraków Arenie zobaczyło historyczną chwilę - zmianę warty w polskiej wadze ciężkiej i ostatnią walkę w karierze Adamka. Choć tak jak zapowiadał, był szybki, to było za mało, by w sobotę pokonać Szpilkę.

Przed tym pojedynkiem częściej mówiło się o tym, który z pięściarzy ma więcej do stracenia niż do zyskania. Stawka była jednak duża. W przypadku wygranej Adamek miałby dostać jeszcze jedną lub dwie poważne walki za oceanem. Szpilka, pokonując rywala z tak znanym nazwiskiem, wystrzeliłby w rankingach jak katapulta.

Obaj przy podobnej muzyce wyszli do ringu. Adamek miał nie zapomnieć "skąd tutaj przybył i gdzie się narodził", a Szpilka przypomniał o rodzicach - "Ojciec Polak, matka Polka". - Pokażę ci kilka myczków - mówił na oficjalnym ważeniu Szpilka do doświadczonego Adamka. Ten ze spokojem odparł tylko: - Zbiję cię, chłopcze.

- Będę szybki, a jak będę szybki, to wygram z każdym - zapowiadał Adamek przed walką. Nie było jednak tego widać w ringu, podobnie jak w starciu z Wiaczesławem Głazkowem. W Bethlehem dwukrotny mistrz świata dwóch kategorii wagowych nie pokazał wszystkich atutów, w Krakowie potwierdził, że czas robi swoje.

Badanie

Pierwsza runda to wzajemne badanie się. Obaj podeszli do siebie z respektem i mieli podobną taktykę. Bardziej aktywny był Szpilka, który robił miejsce, by uderzyć lewym prostym. Adamek jednak umiejętnie unikał ciosów, choć w drugiej odsłonie nadział się na kilka kontrujących pięściarza z Wieliczki.

Salwy śmiechu na trybunach wywołało... dziecko, które w chwili ciszy krzyknęło na całe gardło "Szpila do domu!". Bokser z Wieliczki nigdzie się jednak nie wybierał, tylko w największej hali w Polsce tworzył historię.

W trzeciej rundzie potężny lewy Szpilki zachwiał Adamkiem. Chwilę potem pozbierał się, i to on częściej zadawał ciosy pod koniec starcia. Bokser z Gilowic rozkręcał się z rundy na rundę. Punktował Szpilkę, choć z czasem obaj stopniowo się odkrywali i szli na wymianę ciosów.

Przebudzenie i pożegnanie

Od szóstego starcia to 38-letni pięściarz zaczynał dominować. Stał na środku ringu i rozprowadzał Szpilkę po narożnikach. Pod koniec siódmej rundy przycisnął młodszy o 13 lat bokser, a kilka ciosów padło już po gongu. Kolejną partię znów lepiej zaczął rozdrażniony Adamek, a kilka lewych prostych zrobiło na Szpilce wrażenie, u którego znów powróciły stare grzechy - zaczął opuszczać rękę.

To jednak on, zdaniem sędziów, prezentował się lepiej. Przed walką wieczoru m.in. Maciej Sulęcki mówił, że jeśli pojedynek nie skończy się przed czasem, to powinien zwyciężyć Adamek. Szpilka wiedział, że nie ma nic do stracenia i zaryzykował. Ruszył wszystkimi siłami, ale doświadczony pięściarz unikał jego ciosów. Po chwili zabrzmiał ostatni gong.

O wyniku zdecydował werdykt sędziów. Podjęli dość kontrowersyjną decyzję, bo różnice punktowe były dość spore. Punktowali 94:96, 92:98, 94:96 na korzyść Szpilki, i to on został bohaterem wieczoru. Tym zwycięstwem otworzył sobie drzwi do walk w Stanach Zjednoczonych i być może podobnej kariery do Adamka.

- To, co Tomek zrobił dla polskiego sportu, zasługuje na podziękowania. Był mistrzem świata. Dziękuję - docenił klasę rywala Szpilka.

- Zrobiłem swoje w sporcie. Dziękuję wszystkim kibicom. Pora odchodzić, czas nie stoi w miejscu - odparł Adamek, który zadeklarował, że to była jego ostatnia walka w karierze.



Więcej o:
Komentarze (103)
Walka roku w Polsce dla Artura Szpilki! Tomasz Adamek kończy karierę!?
Zaloguj się
  • gommax

    Oceniono 473 razy 299

    Ewidentnie walka ustawiona ,to nie jest sport tylko Polsatu biznes , eksperci w studiu udają greka ,szkoda ze robią w konia ludzi którzy za to płacą ,gołym okiem było to widać aby Szpilka był wykreowany ,bo na nim można jeszcze zarobić, a Adamek to już emeryt. Dodam że Adamek sprzedal swoj wizerunek za blisko milion zlotych... . Walka miala na celu wykreowac nowego idola, szpilke choc mysle ze i tak boksera z niego dobrego nie bedzie.

  • hetmanwiechu

    Oceniono 249 razy 213

    u nas na wsi w las vegas jak sie miscz bije z nowicujeszem to nigdy nie przegrwya na puknkty. Jak nowy gostek chce wygrac musi zlac miscza.

  • czarek75

    Oceniono 247 razy 167

    walka to dno metr mułu i wodorosty taka cienizna Szpilka nigdzie zadnej kariery nie zrobi cienki bolek byle jaki murzyn z bronxu mu morde obije szkoda bylo patrzec

  • pawel.lewski

    Oceniono 140 razy 116

    10 rund macania to nie boks, to żenujące przedstawienie, kasa robi swoje, za pieniądze i ksiądz śpiewa. Tyle kasy za półgodzinne truchtanie, zwyczajna pralnia pieniędzy.

  • mariaczczi1

    Oceniono 135 razy 87

    ''W trzeciej rundzie potężny lewy na korpus Szpilki zachwiał Adamkiem.''
    Po jakiemu to ?

  • aposzlawon

    Oceniono 91 razy 63

    Adamek będzie teraz robił karierę w polityce.Zmatolenie osiągnął już wystarczające by z powodzeniem wystartować w wyborach, zwłaszcza ,że zwolniły się trzy miejsca po malwersantach.

  • s0ap

    Oceniono 52 razy 48

    To nie powinno być w dziale SPORT tylko BIZNES

  • eend

    Oceniono 84 razy 46

    Primo - ordynarna ustawka nawet dla mało zorientowanych, na taką mogą się nabrać jedynie lemingi
    Secundo - skrzyżowanie orangutana z idiotą (rzeczony Szpilka) nigdy nic nie osiągnie w boksie poza opłotkami naszego kraju
    Tertio - dziwię się, że ludzie się godzą i płacą za oglądanie czegoś takiego. TAM NIE BYŁO BOKSU ! bo trudno w tym przypadku mówić o boksie. Do doopy z tym, to jest antyboks, lepiej robić ustawki na większych arenach niech się piorą po mordach kibole. Przynajmniej debile miałyby co oglądać.... W DZISIEJSZYCH CZASACH CAŁY TEN "SPORT" JEST DO WYWALENIA . Wystarczy obejrzeć prawdziwy boks w transmisji z Niemiec czy USA (GDZIE WALCZĄ BOKSERZY !), żeby zobaczyć jak wieśniackie i przaśne jest to bezładne okładanie się po ryjach w wykonaniu naszych niekumatych "miszczuf". Do bani z tym.....

  • dddupa

    Oceniono 58 razy 32

    Nie mam pojęcia co kontrowersyjnego było w sędziowaniu... komletnie. Szpilka był lepszy przez większość rund i wygrał. Waszym zdaniem Adamek był szybki? Nawet jednej zdrowej kombinacji nie wyprowadził bo dostawał kontrę prawym prostym. Był super-wolny jak na siebie. Nie lubię ani jednego ani drugiego, Adamka uważam po prostu za hipokrytę i człowieka z obrzydliwym charakterm, a Szpilka jest po prostu kretynem, ale trzeba oddać mu jedno, pierwszy raz w karierze po walce z Jenningsem wyciągnął właściwe wnioski, przygotował się kondycyjnie w miarę, trzymał wysoko prawą rękę i nie rzucał się na rywala jak debil, dlatego wygrał. Adamek w poczuciu swojej wielkości go zlekcewarzył, wyszedł do walki z oponą na brzuchu, ale jak się ma 38 lat to trzeba myśleć o końcu boksowania.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX