Polsat Boxing Night III. 14 kamer, 70 osób obsługi, 10 km kabli i 17,5 tys. widzów

Kraków Arena jest gotowa, by przyjąć rekordową liczbę kibiców na galę bokserską pod dachem w Polsce. Organizatorzy Polsat Boxing Night III zapewniają, że przekaz telewizyjny będzie na najwyższym poziomie.
Facebook? » | A może Twitter? »


Do jego realizacji zatrudniono około 70 osób - operatorów, dźwiękowców czy dziennikarzy. - To trzecia edycja PBN, więc nie jest to dla nas nowe wyzwanie. Do pokazywania walk użyjemy 14 kamer, w tym dwóch slow motion, a kabli potrzebnych do przeprowadzenia transmisji będzie ok. 10 km. Szykujemy też kilka niespodzianek w kwestii oświetlenia. We wrześniu w tej pięknej hali Kraków Arena organizowaliśmy mistrzostwa świata w siatkówce, więc wiemy, jak wykorzystać jej zalety - przekonywał Marian Kmita, dyrektor ds. sportu w grupie Polsat. - Oddamy też hołd Andrzejowi Gołocie, który był centralną postacią dwóch poprzednich gal.

Walki można obejrzeć tylko w systemie pay-per-view - za 40 zł; biletów do hali Kraków Arena pozostało zaledwie kilkadziesiąt. - Na pewno nie będziemy mieli kompleksów wobec amerykańskich stacji, które pokazują gale - zapewniał Mateusz Borek, który poprowadzi imprezę.

Organizatorzy nie chcieli zdradzić, ile osób wykupiło pay-per-view. Liczą, że zainteresowanie będzie podobne jak przy okazji Polsat Boxing Night II (prawie 130 tys.) czy podczas walki Adamek - Kliczko (ok. 200 tys.) na stadionie we Wrocławiu. - Nie spodziewamy się, by w przypadku PBN III to odbiegało od naszych oczekiwań. Spodziewamy się między 125 a 200 tys. wykupionych transmisji pay-per-view. To nas zadowoli - zapewniał Kmita.



Teamy poszczególnych zawodników ustalały między sobą, w jakich rękawicach będą walczyć poszczególni pięściarze. W przypadku walki wieczoru zdecydowano, że będą to "Granty".

Kraków Arena po raz pierwszy gości bokserów. - To wielkie wydarzenie, budzące ogromne emocje - podkreślała Magdalena Sroka, wiceprezydent Krakowa. - Nie wyobrażamy sobie, by tak ważna walka Artura Szpilki odbyła się gdzieś indziej. Kibicom radzę, by do hali dostali się komunikacją miejską, bo to najtańsze i najbezpieczniejsze wyjście.

Kibice, którzy nie mają biletów, a chcieliby bokserów zobaczyć na żywo, powinni wybrać się dziś (godz. 17, hala treningowa koło Kraków Areny) na oficjalną ceremonię ważenia zawodników.



W związku z tym, że prawie wszystkie bilety sprzedano i na trybunach zasiądzie ok. 17,5 tys. fanów, bramy Kraków Areny w sobotę zostaną otwarte już o godz. 17. O godz. 19.45 widzowie przed telewizorami i kibice zobaczą niespotykane do tej pory w galach bokserskich specjalne oficjalne otwarcie, w którym wystąpią wszyscy pięściarze. Początek pierwszego pojedynku (Piotr Gudel - Rafał Kaczor) zaplanowano na godz. 19.50. Walka wieczoru powinna zacząć się około północy.

Kto wygra walkę Szpilka - Adamek?