"Walka dziesięciolecia" na razie tylko w słowach

Starcie Artura Szpilki z Tomaszem Adamkiem stanęło pod znakiem zapytania. - Szanse oceniam na 80-90 proc. - mówi Andrzej Wasilewski, współorganizator imprezy. Jest też drugi problem - nie wiadomo, czy impreza odbędzie się w Krakowie.
Ciekawostki o małopolskim sporcie wklejamy na Facebooka Kraków - Sport.pl »

Ponad tydzień temu Telewizja Polsat i Sferis KnockOut Promotions ogłosiły, że 8 listopada odbędzie się "walka dziesięciolecia" z udziałem Szpilki i Adamka. Podpisanie dokumentów miało nastąpić w ciągu kilku dni, ale do dziś do tego nie doszło.

Początkowo Polsat sam chciał zorganizować imprezę, ale poprosił o pomoc Sferis KnockOut Promotions. Telewizja zastrzegła jednak, by agencja promotorska nie zmieniała postanowień, jakie Polsat wypracował z obozem Adamka.

Tymczasem punktem zapalnym stała się kwota, jakiej Main Events (agencja promotorska Adamka) domaga się od organizatora walki na pokrycie przygotowań. Chodzi o 40-50 tys. dolarów, które bokser chciałby dostać z góry. Obawia się, że np. tydzień przed walką Szpilka może nabawić się kontuzji i wówczas starcie nie dojdzie do skutku.

Andrzej Wasilewski, współpromotor Szpilki i współorganizator imprezy: - Przede wszystkim obóz Adamka musi w swoim gronie ustalić, kto ma jakie kompetencje. To niedorzeczne, że zawiera się jakieś umowy, a nagle nie wiadomo, kto za co odpowiada. Na szczęście to Polsat musi z nimi negocjować, bo taką zawarliśmy umowę. Nie chcemy w to wchodzić.

W imieniu Adamka negocjacje z Polsatem prowadził Ziggy Rozalski, ale po oficjalnym ogłoszeniu organizacji gali do gry wkroczył Pat English, prawnik Adamka. 22 lipca wysłał e-maila do Polsatu, w którym poinformował, że to przez jego ręce muszą przejść wszelkie dokumenty. Bez tego walka nie dojdzie do skutku.

- Cały czas utrzymujemy kontakt z Englishem i nie ma żadnych powodów do niepokoju - twierdzi Marian Kmita, szef sportu w Polsacie. - Nie padniemy teraz na kolana i nie będziemy zmieniać raz ustalonych postanowień. Wszystko musi się zmieścić w kwocie, którą wynegocjowaliśmy. Nie pierwszy raz mamy kontakt z obozem Adamka i teraz też wszystko skończy się pomyślnie. Nie ma atmosfery do rozwodu, wręcz przeciwnie - czekamy na wesele.

Kmita widzi inny problem - gdzie odbędzie się gala. - Nie wiadomo, czy będzie to Kraków. Zarezerwowanie hali leży w gestii Sferis KnockOut Promotions, ale z tego, co wiem, dokumenty nie zostały jeszcze podpisane - podkreśla.

Udało nam się dowiedzieć, że wszystkie formalności związane z wynajmem Kraków Areny powinny zostać załatwione do 10 sierpnia. - To tylko formalność, jesteśmy w kontakcie z operatorem hali. Bardzo chcemy zorganizować galę właśnie w Krakowie. To najpiękniejsza hala w Polsce i tak duża walka mogłaby się odbyć tylko tam - podkreśla Wasilewski.

Tymczasem już planowana jest sprzedaż biletów. Wejściówki mają trafić do kas... 10 lub 11 sierpnia.