Jak dojechać, gdzie zaparkować na Ligę Światową w Kraków Arena

Kraków Arena, czyli największa, najbardziej nowoczesna i najnowsza hala widowiskowo-sportowa w kraju gości dziś najlepszych siatkarzy świata. W Lidze Światowej Polska podejmuje Brazylię (godz. 19.30). - Po to się trenuje i gra w siatkówkę, by dostąpić zaszczytu występu przed prawie 16 tys. świetnych kibiców - podkreśla Stephane Antiga, selekcjoner polskiej reprezentacji.
Jesteś kibicem siatkówki? Musisz zostać fanem Facebooka Kraków - Sport.pl »

To będzie pierwszy poważny sportowy test hali w Czyżynach, której wybudowanie kosztowało około 400 mln zł. Sprawdzian zaplanowano na jedno z najbardziej popularnych wydarzeń w kraju. Polscy siatkarze mają ogromną liczbę fanów - bilety na piątkowy mecz sprzedano w 10 minut, a w konkursie portalu kraków.sport.pl, w którym do wygania były trzy podwójne wejściówki, wzięło udział ponad 4 tys. osób.

Do Krakowa przyjechała jedna z najlepszych reprezentacji na świecie. Brazylijczycy ostatnio spisują się słabiej, ale są wciąż nr 1 w światowym rankingu. W przeszłości zdobyli trzy mistrzostwa świata, dwa razy złote medale olimpijskiej (trzy srebrne) i aż dziewięć razy wygrywali Ligę Światową.

Czy można było wymarzyć sobie coś lepszego na sportową inaugurację hali? - Żałujemy, że nie ma dwóch meczów w Krakowie. Ale z drugiej strony to wspaniale, że gościmy Brazylię, bo to najbardziej rozpoznawalna i medialna drużyna siatkarska na świecie - uważa Krzysztof Kowal, dyrektor Zarządu Infrastruktury Sportowej w Krakowie, współorganizatora meczu. - 20 czerwca, po wielu latach, spełni się marzenie, że w końcu krakowianie będą mogli oglądać najlepsze drużyny i wydarzenia sportowe u siebie, a nie jeździć po Polsce.

Jak dojechać komunikacją

Organizatorzy starają się, by dojazd i powrót z hali wiązał się z jak najmniejszymi utrudnieniami. Mecz zaplanowano na piątek po Bożym Ciele. Dzięki temu ruch nie będzie taki jak zwykle, gdy miasto jest zakorkowane. Wokół Kraków Areny nie zabraknie policjantów, którzy mają kierować ruchem.

Kibice z okolic dworca kolejowego będą mogli dostać się do hali tymczasową linią nr 404. Będzie kursowała od godz. 11 do około 23 na trasie Dworzec Główny Wschód - Rondo Mogilskie - Mogilska - Lema - Kraków Arena - Lema - al. Jana Pawła II - Mogilska - Rondo Mogilskie - Dworzec Główny Wschód. Między godz. 17 a 19.30 autobusy będą odjeżdżać co 8 minut. Obowiązuje normalna taryfa biletowa komunikacji miejskiej. W pobliżu hali znajdują się także przystanki linii tramwajowych nr: 1, 4, 10, 14, 22 i 52 (patrz infografika obok). W ciągu kilkunastu minut można dojechać nimi np. ze Starego Miasta do Kraków Areny.

Co z samochodami

Ci, którzy zdecydują się pojechać na mecz autem, mogą skorzystać z podziemnego parkingu pod halą na blisko tysiąc miejsc. Na ulicy Lema zostanie wyłączony jeden pas ruchu, na którym będą parkować autokary. Dojazd będzie o tyle utrudniony, że wciąż trwa remont ul. Mogilskiej. - Agencja Rozwoju Miasta udostępni osobom z biletami na mecz Polska - Brazylia bezpłatnie parkingi w garażu podziemnym, który będzie dostępny trzy godziny przed meczem - informuje Małgorzata Przedrzymirska, rzecznik prasowy zarządcy obiektu. - Parking zewnętrzny przy Kraków Arenie jest zarezerwowany w całości przez Polski Związek Piłki Siatkowej. Tam organizator będzie kierować pojazdy z oznaczeniem dla niepełnosprawnych.

- Chcemy uniknąć korków i specjalnie otworzyliśmy halę pół godziny wcześniej, niż to jest w zwyczaju, czyli już o godz. 17 [mecz rozpocznie się o godz. 19.30]. Im ktoś wcześniej przyjedzie, tym będzie miał większe szanse, by wjechać na parking pod halą - mówi Kowal. - Będzie też można korzystać z parkingów centrów Kraków Plaza, Decathlon i M1 na zasadzie dobrosąsiedztwa. Zachęcamy jednak do korzystania z komunikacji miejskiej.

W dniu spotkania przed halą stanie namiot, w którym będzie można obejrzeć trofeum za zdobycie mistrzostwa świata, których gospodarzem we wrześniu będzie Polska. W krakowskiej grupie D zagrają m.in. Włochy, Francja czy Stany Zjednoczone. Mający 42,88 cm i ważący 9 kilogramów puchar ma symbolizować "szybkość, elegancję, precyzję, czystość i zespołowość siatkówki".

Mecz z Brazylią jest zapowiedzią kolejnych imprez siatkarskich w Kraków Arenie. W sierpniu zostanie rozegrany memoriał im. Wagnera (czytaj s. 3), a potem mistrzostwa świata.

- Chcemy, by Kraków stał się stolicą siatkówki. Co roku będzie gościć LŚ, a na 2016 rok mamy podpisaną przedwstępną umowę na organizację finału tych rozgrywek. To najważniejsze wydarzenie siatkarskie obok MŚ i igrzysk - dodaje Kowal. - Związek stara się też o mistrzostwa Europy w 2017 roku i zgłosiliśmy akces, by w Krakowie rozegrać także finał.

Kto wygra mecz Ligi Światowej w Kraków Arena