Żużlowiec Azotów Tauronu wyszedł ze szpitala, ale na razie na tor nie wyjedzie

Martin Vaculik nie wystąpi w rewanżowym meczu półfinałowym żużlowej ekstraligi z Unibaxem w Toruniu. Słowak ostatnie dni spędził w szpiatalu.
- Martin jest po prostu chory, każdemu może się to przytrafić. Wyszedł już ze szpitala - informuje Marek Cieślak, trener Azotów Tauronu Tarnów. Vaculik jest w awizowanym składzie na niedzielny mecz, ale nie jest gotowy do jazdy i klub będzie musiał skorzystać z przepisu o zmianie zawodnika.

Mecz miał odbyć się już tydzień temu, ale na stadion spóźnił się mistrz świata Greg Hancock i sędzia przyznał gospodarzom walkowera. Okazało się, że to niesłuszna decyzja, władze ligi ją cofnęły i odsunęły arbitra od prowadzenia zawodów.