Jacek Krupa przekonuje: Warto zorganizować zimowe igrzyska olimpijskie w Krakowie, bo...

Wiceprzewodniczący komitetu konkursowego Kraków 2022 zachęca do poparcia starań miasta o organizację igrzysk, bo: - To nie tylko projekt sportowy i kulturowy, ale przede wszystkim to wielki projekt gospodarczy.
Urzędnicy robią co mogą, by 25 maja w referendum mieszkańcy powiedzieli "tak" igrzyskom. Krupa w rozmowie z portalem internetowym komitetu wylicza: - Województwo i miasto Kraków łącznie muszą wydać z podatków mieszkańców około 300-400 milionów złotych. Dzięki temu ściągniemy do nas sumę nieporównywalnie wyższą, bo około 12-13 miliardów złotych. Stosunkowo niewielkim nakładem kosztów zyskujemy więc znacznie więcej. I trzeba powiedzieć wprost - to nie jest wielki wysiłek ani dla miasta, ani dla województwa. Kraków musiałby wydać w ciągu siedmiu lat około 200 mln zł, a roczny budżet miasta to 4 mld zł.

Krupa przekonuje, że "taka szansa już się nie powtórzy". - Dla naszego regionu to szansa na duże przyspieszenie inwestycji, na które czekamy od lat. Można je wymieniać bez końca: zakopianka, S7, obwodnica Krakowa, linia kolejowa E 30, linia kolejowa na południe, modernizacja i budowa transportu aglomeracyjnego - wylicza.

Członek zarządu województwa Małopolskiego dodaje, że igrzyska Krakowowi "się należą". - Zostaliśmy wyeliminowani z Euro 2012 i najwyższy czas, aby również w Krakowie do takiego wielkiego projektu doszło - podkreśla.

Decyzja, kto zorganizuje tę imprezę, zapadnie pod koniec lipca 2015 r. Oprócz Krakowa do walki stanęły Oslo, Lwów, Ałmaty i Pekin.

Cały wywiad z Jackiem Krupą można przeczytać TUTAJ