Przedsiębiorcy chcą zimowych igrzysk olimpijskich w Krakowie

Małopolskie Obserwatorium Gospodarki przygotowało raport, z którego wynika, że aż 70 proc. przedsiębiorców z Małopolski chce organizacji zimowych igrzysk olimpijskich m.in. w Krakowie i Zakopanem.
Plany są ambitne. Oprócz Euro 2012 byłaby to największa impreza sportowa w Polsce. Jako pierwszy hasło "igrzyska olimpijskie 2022 w Krakowie" rzucił Piotr Nurowski, nieżyjący prezes Polskiego Komitetu Olimpijskiego. Podchwycił je dr hab. Szymon Krasicki z krakowskiej AWF. W projekt zaangażowała się też Jagna Marczułajtis-Walczak, posłanka, była snowboardzistka, i pomysł szybko nabrał kształtów.

Według wstępnych planów oficjalnie miastem gospodarzem byłby Kraków, ale stolica Małopolski sama nie udźwignie ciężaru. Dlatego część konkurencji wzięłoby na siebie Zakopane, a część - Słowacja.

Z raportu MOG wynika, że 70 proc. przedsiębiorców chce igrzysk. Przeciwnych organizacji tej imprezy jest 13,5 proc. pytanych. Co szósty ankietowany nie miał zdania na ten temat.

Największymi entuzjastami okazali się przedsiębiorcy oferujący zakwaterowanie (75,7 proc.). Najbardziej sceptyczni są właściciele firm organizujących turystykę (64,3 proc.).

Badanie uwzględnia też lokalizację firm. "Tak" igrzyskom częściej mówią przedsiębiorcy spoza Krakowa (73 proc.) niż ze stolicy Małopolski (67 proc.).

Czego oczekują od igrzysk? Przede wszystkim "poprawy infrastruktury sportowej" (84,5 proc.), "poprawy infrastruktury drogowej" (79 proc.), "wzrostu atrakcyjności turystycznej Małopolski" (77,5 proc.) oraz "poprawy infrastruktury turystycznej i noclegowej" (76 proc.).

Cały raport pt. "Badanie koniunktury na rynku turystycznym w Małopolsce w II kwartale 2013" roku można pobrać STĄD