Joanna Mucha popiera ZIO w Krakowie "osobiście, ale jeszcze nieoficjalnie"

- Na tym etapie nie mogę jeszcze powiedzieć, że Polskę stać na igrzyska olimpijskie w Krakowie, ale zapewniam, że jesteśmy na dobrej drodze - zaznaczyła Joanna Mucha , minister sportu, podczas spotkania w Krakowie.
- W ostatnim miesiącu to już moja trzecia wizyta w Małopolsce. Jestem tu coraz częściej i wizyt będzie jeszcze więcej - mówi Mucha, która tym razem przyjechała do Krakowa z okazji Małopolskiego Kongresu Sportu Powszechnego.

Mówiła o orlikach, sukcesie Krystyny Pałki, obiektach sportowych i... lekcjach wuefu. Ale jej przyjazdy są związane głównie ze staraniem Krakowa o organizację zimowych igrzysk olimpijskich w 2022 r. Oficjalnej uchwały Rady Ministrów jeszcze nie ma, ale przedstawiciele rządu od dłuższego czasu nie ukrywają, że będą wspierać ten projekt.

- Mogę mówić jedynie o moim osobistym poparciu, ale jeszcze nie są to oficjalne deklaracje. Mogę jednak zapewnić, że w moim ministerstwie trwają prace i jesteśmy mocno zaangażowani w ten projekt. Sporo się dzieje - przekonuje Mucha.

Miastem gospodarzem byłby Kraków, a część konkurencji zostałaby rozegrana m.in. w Zakopanem i na Słowacji. Mucha o szczegółach nie chciała mówić. - To duży, kompleksowy program i jesteśmy na samiusieńkim początku drogi. Ale proszę mi wierzyć, że nasze zaangażowanie jest olbrzymie - podkreśla Mucha.

- Czy mamy pewność, że Polskę stać na taką imprezę? O takiej pewności nie możemy jeszcze mówić. Wiem jednak, że jest osobiste poparcie ze strony poszczególnych członków Rady Ministrów. Jesteśmy naprawdę na dobrej drodze - dodaje.