Protesty w sprawie IO w Krakowie. Słowacki ekolog: To obraża uczciwych pracowników

- Decyzja o organizacji igrzysk jest tak ważna, że nie można jej podjąć ot tak, z dnia na dzień - wścieka się Mikulasz Huba, znany na Słowacji ekolog. Cytują go tamtejsze media.
Polska i Słowacja mają wspólnie starać się o zimowe igrzyska olimpijskie w 2022 r. Oficjalnie miastem gospodarzem byłby Kraków, ale niektóre konkurencje odbyłyby się w Zakopanem i na Słowacji. Niedawno Robert Fico, premier Słowacji, po raz pierwszy oficjalnie wyraził poparcie dla projektu.

To wywołało na Słowacji falę dyskusji. Według Huby igrzyska przyniosłyby krajowi "ekologiczne, gospodarcze, społeczne, moralne i wizerunkowe straty". - Konkurencje zjazdowe odbywałyby się na terenie parków narodowych, a ingerencja w ich ekosystem jest niedopuszczalna - argumentuje ekolog cytowany przez portal webnoviny.sk.

- W czasach, kiedy na Słowacji lekarze, pielęgniarki, nauczyciele, naukowcy i inni pracownicy państwowi dosłownie wegetują, planuje się wydać miliony euro na coś mniej lub bardziej bezsensownego. To wręcz obraża uczciwych pracowników - dodaje.

Według Huby decyzja o wspieraniu tej kandydatury zapadła zbyt szybko. - Decyzja o organizacji igrzysk jest tak ważna, że nie można jej podjąć ot tak, z dnia na dzień. Powinna być poprzedzona dyskusją nie tylko w parlamencie, ale także debatą społeczną, tak jak było w Norwegii. Polityczna decyzja powinna być podjęta po przeanalizowaniu wszystkich za i przeciw, a nie odwrotnie, jak lubią to robić niektórzy nasi politycy - twierdzi Huba.

Także w Polsce pojawiają się sceptyczne głosy w sprawie polsko-słowackiej kandydatury. - Komentarze są dokładnie takie, jak podczas starań o Euro 2012. Łatwiej powiedzieć: "A po co nam to?" i w przypadku niepowodzenia świętować triumf. Znacznie trudniej stawić czoła przeciwnościom i spróbować coś zrobić - mówiła w rozmowie z krakow.sport.pl Jagna Marczułajtis-Walczak, która przygotowuje dla rządu wstępny kosztorys organizacji igrzysk w Małopolsce..

Polsko-słowackie igrzyska zimowe to pomysł...