Sport.pl

Londyn 2012. Agnieszka Radwańska zła na media: Chciałabym sprostować, że...

pj, jak, szop
16.08.2012 , aktualizacja: 16.08.2012 12:00
A A A

16.08.2012, godzina 17:00

A.Radwańska

  • na żywo
Agnieszka Radwańska

Agnieszka Radwańska (Fot. CHRISTINNE MUSCHI REUTERS)

Agnieszka Radwańska na facebooku odniosła się do pretensji po jej występie na Igrzyskach Olimpijskich. - Kochani, chciałabym oficjalnie sprostować wypowiedzi, które padły w mediach w czasie lub po igrzyskach. Niestety duża większość z nich była wyrwana z kontekstu lub przekształcona w sposób, który kompletnie nie odzwierciedlał tego, co mówiłam - podkreśla najlepsza polska tenisistka.
Radwańska najbardziej zawiodła w singlu, z którym pożegnała się już w pierwszej rundzie po porażce z Niemką Julią Goerges. Podobnie jak w mikście, a w deblu z siostrą Ulą wygrała tylko jeden mecz. Tenisistka była chorążym polskiej reprezentacji, ale można było odnieść wrażenie, że to dla niej turniej drugiej kategorii. Na korcie wyglądała na znudzoną, robiła miny i w kluczowych momentach odpuszczała walkę.

Po porażkach tylko wzruszała ramionami. Tłumaczyła, że dla tenisistów większy prestiż od IO mają turnieje wielkoszlemowe. - Szybko przyszło, szybko poszło, repasaży u nas nie ma, ale może jeszcze sprawdzimy - żartowała krakowianka po ostatnim meczu na londyńskim kortach. Po igrzyskach spadła na nią lawina krytyki jednak przede wszystkim za postawę poza kortem oraz brak orzełka na stroju.

Teraz krakowianka odpiera zarzuty na Facebooku. - Po raz kolejny oświadczam, że z moich ust nigdy nie padły słowa, że igrzyska nie są ważne. Jest mi przykro, że media interesują się bardziej porażkami niż zwycięstwami. Także mam nadzieję, że kolejne sportowe materiały będą o medalistach, bo im się to należy! - napisała Radwańska.

Polka zapowiada jednak, że powalczy na kolejnych Igrzyskach w Rio de Janeiro. - Porażka zawsze boli, ale to jest sport, nie zawsze się wygrywa, a tenis jest takim sportem, w którym liczą się również inne turnieje. Moim marzeniem jest medal olimpijski jak u każdego innego sportowca, więc będę robiła wszystko, by go zdobyć za 4 lata - zapewnia.

Radwańska była główną kandydatką do medalu z Krakowa. Spośród 12 sportowców spod Wawelu, którzy pojechali do Londynu, to ona - jako druga tenisistka świata - miała przywieźć krążek. - To prestiżowa impreza i nie odpuścimy - przekonywał Robert Radwański, ojciec i trener tenisistki. Jego córka zawiodła i prosto z Londynu udała się na turniej do Montrealu (odpadła w ćwierćfinale).

W tym tygodniu krakowianka rywalizuje na kortach w Cincinnati. W środę pokonała w II rundzie Sofię Arvidsson i w III rundzie zmierzy się w czwartek ze Sloane Stephens. Relacja na żywo z tego spotkania na Sport.pl

Zobacz także
  • 27
Skomentuj:
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Kto ma rację w wymianie zadań między Włoszczowską i Szurkowskim?
Włoszczowska
Szurkowski
Ile medali zdobędzie Polska?
Kto z polskich lekkoatletów ma największe szanse na medal w Londynie?
Londyn 2012 czy Euro 2012?
igrzyska
piłka