Londyn 2012. "Agnieszka Radwańska wzięła na siebie dodatkowy ciężar"

PRZEGLĄD PRASY. Robert Korzeniowski na łamach "Gazety Krakowskiej" sugeruje, że Agnieszka Radwańska niepotrzebnie zgodziła się nieść polską flagę podczas ceremonii otwarcia igrzysk.
Radwańska była chorążym polskiej reprezentacji i jednocześnie jedną z największych medalowych nadziei zakończonych niedawno igrzysk. Ale tenisistka z Krakowa zawiodła na całej linii. Odpadła z turnieju gry pojedynczej już po pierwszym meczu. Równie słabo poszło jej w deblu i mikście. - Nie jestem przesądny, ale uważam, że wzięła sobie na barki dodatkowy ciężar. Myśląc poważnie o medalu powinno się za wszelką cenę unikać zbędnego zgiełku wokół własnej osoby - odpowiada czterokrotny złoty medalista igrzysk olimpijskich pytany o to, czy Radwańska popełniła błąd zostając chorążym.

Ponadto Korzeniowski twierdzi, że polscy sportowcy nie radzą sobie z presją. - Tego jednak nie załatwią sesje z psychologami za pięć dwunasta. To proces długofalowy. Zawodowy sportowiec powinien pracować nad przygotowanie mentalnym równie ciężko jak nad fizycznym. Oni muszą wiedzieć, po co są na igrzyskach, co im pomaga, a co przeszkadza w koncentracji - tłumaczy.

Czy A. Radwańska zostanie kiedykolwiek liderką WTA?
Kto ma rację w wymianie zadań między Włoszczowską i Szurkowskim?
Włoszczowska
Szurkowski
Ile medali zdobędzie Polska?
Londyn 2012 czy Euro 2012?
igrzyska
piłka