Sport.pl

Agnieszka Radwańska została felietonistką... singapurskiego dziennika

Felietony tenisistki z Krakowa będą publikowane w ?The Straits Times?, gazety wydawanej w Singapurze.

Chcesz więcej? Polub Kraków - Sport.pl

To największy dziennik Singapuru, jest wydawany w języku angielskim. Felietony Agnieszki Radwańskiej będą ukazywać się co tydzień.

W pierwszym tenisistka pisze o swojej grze na nawierzchni ziemnej. "Na niej dorastałam. W Polsce to jedyna nawierzchnia i wszystkie turnieje są rozgrywane na mączce. Dlatego zawsze czułam się na niej komfortowo. Wszystko się zmieniło, kiedy zaczęłam grać w WTA Tour" - tłumaczy krakowianka.

I wyjaśnia: "Niektórzy mówią, że na mączce mam jakąś blokadę, bo wyniki są słabe. (...) Czasem czuję się sfrustrowana, kiedy na mączce nie udaje mi się to, co na kortach twardych. Ale tu nie chodzi o żadną blokadę psychiczną".

Radwańska w tym roku w Singapurze najprawdopodobniej będzie bronić tytułu w kończącym sezon turnieju mistrzyń.

Więcej o:
Komentarze (1)
Agnieszka Radwańska została felietonistką... singapurskiego dziennika
Zaloguj się
  • brann71

    Oceniono 1 raz 1

    ,I kogo mamy w półfinałach Rzymu panów: Djokovic, Murray – wiadomo, według rozkładu. Kei Nishikori tez żadna niespodzianka – ale Lucas Pouille z pewnością do faworytów nie należał. I słusznie, bo przegrał już w 2. rundzie kwalifikacji (z Kukushkinem)
    Szczęście w sporcie trzeba mieć, więc dostawszy się tylnym wejściem do głównego turnieju, młody Luke odpłacił zwycięstwami z Gulbisem, Ferrerem i Monaco. Nie była to może najcięższa droga do półfinału, ale przecież David Ferrer na mączce to wielka klasa. Teraz czeka Andy Murray w półfinale.
    Lucas ma 22 lata z hakiem i osiągnął właśnie New Career High 31. ATP. Nigdy nie trafił na listę MG, a byłby na niej dzisiaj nr 3. Nie ma w tym jednak nic bardzo dziwnego, bo bez tego łuta szczęścia byłby dopiero 5. za osiemnastolatkiem Saszą Zverevem. Zobaczymy, co... czytaj dalej na: odyseja1948.wordpress.com

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX