Sport.pl

Puchar Federacji. Tomasz Wiktorowski: Polityka? Proszę nas o to nie pytać

Mecz Polski z Rosją w Pucharze Federacji zobaczy na żywo 15 tys. kibiców. - Będzie interesująco - mówi kapitan polskiej kadry.
Facebook? » | A może Twitter? »


Polki wracają do elity po 20 latach i nie są faworytkami. - Wszyscy znamy dyspozycję Rosjanek i nie powiem nic odkrywczego na ten temat. Wiemy, jaki był niedawno finał Australian Open [Maria Szarapowa zagrała z Sereną Williams - przyp. red.]. Szarapowa zawsze jest dobrze przygotowana. A pozostałe zawodniczki zawsze groźne, młoda Wita Diaczenko także - podkreśla Tomasz Wiktorowski.

Zapytany o polityczne podteksty meczu Polska - Rosja odpowiedział: - Dla nas nie ma podtekstu politycznego, tylko wydarzenie sportowe i pod tym kątem się przygotujemy.

Trener tłumaczył, że jeszcze nie podjął decyzji, kto wystąpi w niedzielnym meczu debla. Mówił też o kibicach - w Krakowie na trybunach zasiądzie 15 tys. osób. - Słuchanie hymnu to zawsze wyjątkowy moment, niezależnie, czy odśpiewuje go 10, czy kilkanaście tysięcy osób. Tu na pewno będzie interesująco. Przyjemnie będzie wysłuchać 15 tys. gardeł - mówi Wiktorowski.

CZTERY PYTANIA O MARIĘ



Więcej o: