Agnieszka Radwańska oświadcza: Zdjęcia nie miały nikogo urazić

Krakowianka w końcu zabrała głos w sprawie głośnej sesji do magazynu ESPN Body Issue. ?Odczytywanie zdjęć jako niemoralne jest wyraźnie sprzeczne z profilem magazynu? - napisała Agnieszka Radwańska na Facebooku.
Chodzi o sesję, podczas której tenisistka pozuje nago w basenie wypełnionym piłkami tenisowymi. Zdjęcia wywołały prawdziwą burzę, głównie w katolickich kręgach. Tenisistkę krytykowali m.in. prawicowi publicyści. Głos zabrała też Krystyna Pawłowicz. - Na miejscu Radwańskiej bym się nie rozebrała - powiedziała "Super Expressowi" posłanka Prawa i Sprawiedliwości.

Wszystko dlatego, że przed dwoma laty krakowianka została ambasadorką akcji "Nie wstydzę się Jezusa". Zachęcała do noszenia breloków z takim napisem i na korcie pozowała do zdjęcia z piłkami tenisowymi tworzącymi napis "Jezus".

Krakowianka w końcu zabrała głos w tej sprawie i wydała oświadczenie. Przypomina w nim, że przed nią na podobną sesję zdecydowało się wielu innych sportowców, w tym m.in. 77-letnia legenda golfa Gary Player.

"Zdjęcia oczywiście nie miały nikogo urazić, a odczytywanie ich jako niemoralne jest wyraźnie sprzeczne z profilem magazynu. Co więcej, zdjęcia te nie zawierają żadnych nieprzyzwoitych treści. Bardzo ciężko trenuję, by utrzymać moje ciało w formie, i to właśnie jest myśl przewodnia tego materiału oraz całego magazynu" - pisze Radwańska.

Zaprzecza też, że za wzięcie udziału w sesji odebrała jakiekolwiek wynagrodzenie.

Pełna treść oświadczenia Agnieszki Radwańskiej:

"Dla tych z moich fanów, którzy nie są zaznajomieni z tematem - magazyn ESPN The Body Issue ukazuje piękno wysportowanego ciała najlepszych sportowców na świecie. Prezentowani są zarówno mężczyźni, jak i kobiety, niezależnie od wieku, bez względu na kondycję czy rozmiar. Inni sfotografowani w tym roku sportowcy to np. amerykański futbolista Colin Kaepernick, 77-letnia legenda golfa Gary Player, złota medalistka Igrzysk Olimpijskich, siatkarka Kerri Walsh Jennings (która uczestniczyła w dwóch sesjach zdjęciowych - kiedy oczekiwała dziecka oraz już po porodzie). W przeszłości w tej samej inicjatywie uczestniczyły także moje koleżanki z kortu - Serena Williams, Daniela Hantuchowa oraz Wiera Zwonariewa.

Zdjęcia oczywiście nie miały nikogo urazić, a odczytywanie ich jako niemoralne jest wyraźnie sprzeczne z profilem magazynu. Co więcej, zdjęcia te nie zawierają żadnych nieprzyzwoitych treści. Bardzo ciężko trenuję, by utrzymać moje ciało w formie i to właśnie jest myśl przewodnia tego materiału oraz całego magazynu. Jeśli przeczytacie wywiad, przekonacie się, że poświęcony jest on tylko i wyłącznie mojej pracy jako sportowca i temu, co muszę robić, aby pozostać w jak najlepszej kondycji w czasie nadchodzących turniejów.

Niektórzy przedstawiciele prasy (i nie tylko) insynuowali, że otrzymałam za tę sesję wynagrodzenie, a to nie jest prawda. Ani ja, ani inni sportowcy nie otrzymali takiego wynagrodzenia. Zdecydowałam się na udział w tej sesji, by zwrócić uwagę młodych ludzi, szczególnie dziewcząt, na ich kondycję i zdrowie oraz zachęcić do regularnych ćwiczeń".

Więcej o: