Sport.pl

Urszula Radwańska po porażce z Wozniacki: - Nie lubię grać z Karoliną

Młodsza z sióstr Radwańskich nie miała szans w spotkaniu z byłą nr 1 światowego rankingu WTA. - Ciężko się gra przeciwko przyjaciółce. Zazwyczaj nasze mecze są bardziej zacięte, ale tym razem grało mi się dobrze i było łatwiej niż zwykle - przyznała Caroline Wozniacki, która wygrała 6:1, 6:2
Michał Maciejasz: W meczu z Caroline Wozniacki miałaś opatrunek na prawym łokciu. Doznałaś kontuzji?

Urszula Radwańska: Kontuzja to za dużo powiedziane, ale jak wyszłam pierwszy raz na trening w Sydney poczułam ból. To chyba zapalenie. Ból był w przedramieniu, trochę poniżej łokcia. Teraz jest lepiej. Odczuwałam trochę dyskomfort, ale nie miało to wpływu na wynik meczu. Nie zagrałam najlepiej. Nie za bardzo lubię grać przeciwko Karolinie. Nie pasuje mi jej styl, ona nie psuje piłek, dużo biega. Jest bardzo trudną przeciwniczką. Teraz będę już myślała tylko o Melbourne, by jak najlepiej przygotować się do Australian Open.

Zostajesz w Sydney, by trenować z siostrą?

- Na pewno spędzę tu jeszcze kilka dni, prawdopodobnie do czwartku.

Trzy mecze, które rozegrałaś w turniejach w Australii, to wystarczające przygotowanie do Australian Open?

- Tak, chociaż mogło być lepiej. Zwłaszcza w Brisbane, gdzie przegrałam z Pervak cztery meczbole. Dzisiaj nie za bardzo miałam szansę, bo zagrałam słabo. Miałam jednak pechowe losowanie. Mam nadzieje że te mecze mi wystarczą.

Jaki jest twój plan minimum na Australian Open?

- Tam będę rozstawiona, więc minimum to trzecia runda. Liczę na to, ale dużo zależy od losowania. To, że będę rozstawiona nie gwarantuje mi łatwiejszych rywalek.

Jak się przystosowałaś do panujących upałów w Australii?

- Trochę się przyzwyczaiłam, ale do końca się nie da. Na korcie biega się cały czas w takim słońcu, że niezależnie od przygotowania, jest to wyczerpujące. Widać to było w meczu z Wozniacki. Na początku, o godz. 11, nie było tak źle. Później było tylko gorzej, ale takie są uroki Australii. Przyjeżdżamy tu co roku i jesteśmy nastawione na taką pogodę.

Planujesz występ w deblu na Australian Open?

- Nie, skoncentruje się tylko na singlu.

Więcej o: