Sport.pl

Urszula Radwańska w Los Angeles kręci reklamy, a w Krakowie umawia się na egzaminy

PRZEGLĄD PRASY. Po powrocie z wakacji na Kubie tenisistka nie próżnuje. Pracuje nad wypromowaniem się i załatwia sprawy na uczelni.
Urszula z siostrą studiuje Turystykę i Rekreację na Akademii Wychowania Fizycznego. - W ubiegłym tygodniu umawiałam się na zaliczenia, w tym razem z Agnieszką będziemy chciały zdać trzeci semestr jak najszybciej- opowiada Radwańska w "Dzienniku Polskim".

Zawodniczka nie miała jednak wiele czasu na naukę. Po powrocie z wakacji na Kubie niemal od razu poleciała do Kalifornii. - Kręciliśmy reklamówkę do aplikacji na telefony komórkowe, którą będzie można kupić od nowego roku. To rodzaj reality show o moim życiu na korcie i poza nim. Będzie można zobaczyć mnie podczas turniejów np. kiedy trenuję, ale też poza nimi, kiedy robię zakupy czy odpoczywam. Dodatkowo będę pisała bloga i wrzucała zdjęcia. Tak będzie przez cały nadchodzący rok. To gratka, głównie dla moich fanów. A wszystko zaczęło się pół roku temu podczas turnieju w Carlsbadzie. Jedna z pań z firmy Emediastar zaproponowała mi taką współpracę. Chodziło o to, by bardziej mnie wypromować jako tenisistkę. Zgodziłam się, bo to ciekawy pomysł. Uruchomiłam też swoją stronę na Facebooku i widzę, że przybywa mi kibiców. To miłe uczucie, że ktoś interesuje się moją grą i mnie wspiera - podkreśla Radwańska.

Więcej o: