Urszula Radwańska przywykła do tego, że mylą ją z siostrą Agnieszką

Podczas meczu II rundy turnieju w Carlsbad sędzina nazwała Urszulę Radwańską - Agnieszką. Krakowiance się to nie spodobało.
Jesteś kibicem i jesteś z Krakowa? Musisz zostać fanem Facebooka Kraków - Sport.pl »


Młodsza z sióstr Radwańskich w II rundzie pokonała Amerykankę Melanie Oudin. "Serwuje Agnieszka Radwańska" - usłyszała przed jedną z wymian. - Ta pomyłka dotarła do moich uszu, ale przywykłam do tego. Wiele osób nas porównuje. Gdy z kimś rozmawiam, mogę mieć pewność, że ten ktoś zapyta o siostrę. Jest w końcu sławna, to czołowa zawodniczka na świecie - mówiła Radwańska.

Pytana o to, jak zareagowała na sędziowską wpadkę, odpowiada półżartem: - Spojrzałam wtedy w stronę stanowiska sędziny przenikliwym wzrokiem.

W ćwierćfinale turnieju w Carlsbad Radwańska zagra z rozstawioną z numerem 2. Słowaczką Dominiką Cibulkovą.