I liga. Pogrom i festiwal karnych w meczach drużyn z Małopolski

Termalica Bruk-Bet Nieciecza i Sandecja Nowy Sącz to jedyni przedstawiciele Małopolski w tym sezonie pierwszej ligi. Na początek oba mecze z ich udziałem przyniosły kibicom wiele emocji.
Ciekawostki o małopolskim sporcie wklejamy na Facebooka Kraków - Sport.pl »

Liczba drużyn z Małopolski w tym sezonie I ligi zmniejszyła się z pięciu do dwóch. Okocimski Brzesko i Puszcza Niepołomice spadły do zmodyfikowanej II ligi. Natomiast Kolejarz Stróże nie dostał licencji i połączył się z Limanovią Limanowa. Nowa drużyna pod szyldem Limanovii także będzie występować w II lidze, a Kolejarz w klasie A.

Więcej o zawirowaniach wokół licencji Kolejarza pisaliśmy TUTAJ.

Jedyni reprezentanci Małopolski wydają się w tym sezonie mocniejsi niż przed rokiem. Na początek Nieciecza zmierzyła się na wyjeździe z Chrobrym Głogów i rozbiła beniaminka aż 6:0. Po dwie bramki zdobyli Bartłomiej Smuczyński i Krzysztof Kaczmarczyk, a po jednej dołożyli Tomasz Foszmańczyk i Adrian Paluchowski. Trener Piotr Mandrysz dał też zadebiutować Dawidowi Kamińskiemu wypożyczonemu z Wisły Kraków. Po 1. kolejce Nieciecza jest liderem.

Ciekawą historię miało spotkanie Sandecji z GKS-em Tychy. Sędzia Sebastian Tarnowski podyktował w tym meczu aż cztery rzuty karne, z których... wykorzystano tylko dwa. Trzy z nich dostała Sandecja. Najpierw z 11 metrów bramkarza gości nie pokonał Łukasz Grzeszczyk i do drugiego rzutu karnego, w przeciwieństwie do Ivicy Vrdoljaka z Legii, już nie podszedł.

Kolejną jedenastkę wykorzystał Matej Nather, ale goście odpowiedzieli golem Macieja Kowalczyka. Wydawało się, że spotkanie zakończy się podziałem punktów, ale w doliczonym czasie gry gospodarze mieli szansę na zdobycie kolejnej bramki z rzutu karnego. Do piłki podszedł Nather, ale tym razem Marek Igaz obronił jego strzał, a spotkanie zakończyło się remisem.

Chrobry Głogów - Termalica Bruk-Bet Nieciecza 0:6 (0:4)

Bramki: Foszmańczyk 11. min, Smuczyński 16., 45., Kaczmarczyk 18., 58., Paluchowski 84.

Termalica: Nowak - Fryc, Czerwiński, Kopacz, Pleva - Biskup (73., Kamiński), Kaczmarczyk, Sołdecki, Foszmańczyk, Smuczyński (78., Janeczko) - Drozdowicz (81., Paluchowski).

Sandecja - GKS Tychy 1:1 (1:1)

Bramki: Nather 31. min. (karny) - Kowalczyk 36. (karny)

Sandecja: Kozioł - Danek, Cicman, Szufryn, Frańczak - Bębenek, Urban (58., Makuch), Náther, Szczepański (87., Niane), Grzeszczyk (82., Fałowski) - Traore.