Termalica znów powalczy o ekstraklasę? "Składanie deklaracji do niczego dobrego nie prowadzi"

PRZEGLĄD PRASY. Piotr Mandrysz, trener Termaliki Bruk-Bet Nieciecza, mówi w "Gazecie Krakowskiej", że cele na sezon najlepiej ustalić po rundzie jesiennej.
Ciekawostki o małopolskim sporcie wklejamy na Facebooka Kraków - Sport.pl »

Na wiosnę trener Mandrysz uporządkował grę drużyny z Niecieczy, a zewsząd spływały pochwały. On sam liczy, że podobnie będzie w dalszych miesiącach. Nie chce jednak deklarować, że jego zespół będzie starał się o awans. - W czasie, gdy byłem jeszcze zawodnikiem, a obecnie gdy jestem trenerem, nigdy nie składałem żadnych deklaracji, gdyż do niczego dobrego to nie prowadzi. Być może dlatego mam na koncie kilka awansów wywalczonych z drużynami na różnych szczeblach rozgrywkowych - mówi szkoleniowiec w "GK".

- Zarząd nie postawił nam żadnych celów. Zeszłoroczne doświadczenia pokazują, że lepiej skoncentrować się na dobrej grze w pierwszej części sezonu, natomiast cele ustalić sobie dopiero po zakończeniu rundy jesiennej. Wtedy wszyscy będziemy mądrzejsi - podkreśla Mandrysz.

Termalika Bruk-Bet Nieciecza, Piotr Mandrysz