Dariusz Pawlusiński wrócił do treningów

Lider Termaliki Bruk-Betu Nieciecza rozpoczął zajęcia po kontuzji naderwania więzadła pobocznego w kolanie.
Jesteś kibicem i jesteś z Krakowa? Musisz zostać fanem Facebooka Kraków - Sport.pl »

Pomocnik Termaliki kłopoty ze zdrowiem miał od listopada. Najpierw zerwał mięsień dwugłowy, a następnie naderwał więzadło. - Kontuzje nigdy w karierze mnie tak nie prześladowały - kręcił głową pomocnik w rozmowie z krakow.sport.pl.

Pawlusiński wreszcie może ćwiczyć z kolegami i nie zamierza tracić czasu. - Stracił cztery tygodnie przygotowań. Teraz czeka go nadrabianie zaległości. Zobaczymy, kiedy uda mu się dojść do pełnej sprawności - mówi trener Piotr Mandrysz na stronie internetowej klubu.