Puszcza nie dała się Widzewowi. Zagrał wypożyczony z Cracovii Wełna [ZDJĘCIA]

Beniaminek I ligi zremisował z ostatnią drużyną ekstraklasy w sparingu rozegranym w Uniejowie.
W tym mieście pierwsze zgrupowanie miała Cracovia. Teraz zastąpił ją Widzew. Mimo śniegu i dużego mrozu, murawa była zielona, bo boisko jest podgrzewane, dzięki wodom termalnym.

W pierwszej połowie Widzew nie miał w zasadzie ani jednej klarownej sytuacji. To zawodnicy Puszczy mieli bardziej korzystne sytuacje, by zdobyć gola. Dwukrotnie łódzki zespół uratował bramkarz Maciej Mielcarz, w tym wyszedł zwycięsko z akcji "sam na sam". Nie ustrzegł się jednak też błędu. Przy rzucie rożnym dla Puszczy Mielcarz źle wyszedł do piłki, a rywale strzelili bramkę. Sędzia dopatrzył się jednak spalonego i gol nie został uznany.

Puszcza prowadziła nawet po golu Mateusza Cholewiaka, ale wyrównał niezawodny Eduards Visnakovs. W zespole z Niepołomic zagrał wypożyczony z Cracovii Tomasz Wełna.

Widzew Łódź - Puszcza Niepołomice 1:1 (0:0)

Gole: Visnakovs - Cholewiak

Puszcza Niepołomice: Sobieszczyk - Szymonik, Wallace, Wełna, Mikołajczyk - Zaremba, Uwakwe, Kotwica, Kiełtyka, Janik - Moskwik oraz Cieśla, Zontek, Biernat, Strózik, Borovićanin, Biel, Lizak, Nowak, Cholewiak, Magdziński, Mizia.