Sport.pl

I liga. Piłkarz, który uderzył trenera, odchodzi z Sandecji

Kontrakt Jakuba Nowaka z Sanedcją został rozwiązany za porozumieniem stron. To efekt skandalu, do jakiego doszło w połowie ubiegłego roku.
Ciekawostki o małopolskim sporcie wklejamy na Facebooka Kraków - Sport.pl »

W lipcu Nowak miał zaatakować trenera Mirosława Hajdę. Tłumaczył potem, że doszło między nim i szkoleniowcem do sprzeczki, ale szkoleniowca nie pobił. Sandecja odsunęła go od drużyny, a PZPN nałożył karę dyskwalifikacji.

Teraz kontrakt Nowaka został rozwiązany. Sandecja informuje, że nastąpiło to "w zgodzie oraz przyjaznej atmosferze". - Na wstępie chciałbym przeprosić za szum medialny, jaki powstał w mediach i odbił się niekorzystnie na wizerunku klubu, który nie miał żadnego udziału w konflikcie pomiędzy mną a trenerem Hajdo. Wszyscy w klubie byli zupełnie bezstronni i starali się rozpatrzyć sytuację obiektywnie. Życzę Sandecji i moim kolegom wszystkiego co najlepsze i nigdy nie przestanę kibicować biało-czarnym barwom, którym jestem oddany, jako wychowanek - miał powiedzieć Nowak (cytuje go oficjalna strona Sandecji).

Więcej o: