Sport.pl

Właściciel Termaliki Bruk-Bet: W drużynie nie ma chemii

PRZEGLĄD PRASY. I-ligowiec z Niecieczy zawodzi w tym sezonie na całej linii. Właściciel klubu winą obarcza Duszana Radolskiego.


W poprzednich dwóch sezonach Termalica była bliska awansu do ekstraklasy. Teraz jest w strefie spadkowej, a władze klubu zwolniły już dwóch trenerów. Ponad tydzień temu pracę stracił Mirosław Jabłoński po zaledwie trzech tygodniach. Teraz działacze szukają jego następcy.

- Chcemy zatrudnić przede wszystkim dobrego fachowca, mającego wysokie doświadczenie zawodowe. Najważniejszym jest, by nowy szkoleniowiec prezentując wysokie umiejętności, przełamał występujące problemy, co przełoży się na wyniki sportowe - opowiada Krzysztof Witkowski, właściciel klub w "Dzienniku Polskim".

Działacz zastanawia się też nad przyczynami kryzysu Termaliki. Dodaje, że Radolski źle przygotował drużynę, w której nie było chemii. - Jeśli chodzi o transfery jakich dokonaliśmy w przerwie letniej, to w opinii wielu fachowców były one bardzo dobre. Zależało nam na zmontowaniu silnego składu, gdyż po niepowodzeniu, jakim zakończyła się dla nas poprzednia edycja rozgrywek, teraz chcieliśmy powalczyć o awans do ekstraklasy. Nadal uważam, że potencjał naszej drużyny jest ogromny i gdy nowy trener odpowiednio poukłada zespół, wrócimy do bardzo dobrej gry i oczekiwanych sukcesów, do czego przyzwyczailiśmy kibiców w poprzednich sezonach. Szkoda tylko, że nasze szanse na awans są niewielkie - podkreśla.

Więcej o: