Święto w Niepołomicach. Puszcza podejmie Jagiellonię Białystok

W Niepołomicach tak silnego rywala jeszcze nie było. W niedzielę w Pucharze Polski Puszcza podejmie Jagiellonię Białystok (godz. 15.30). - Dla klubu to spektakularne wydarzenie - przyznaje trener Dariusz Wójtowicz.
W podkrakowskim miasteczku nietrudno wyczuć przedmeczowe napięcie. Puszcza grała z drużynami ekstraklasy w sparingach (np. ostatnio wygrała 2:1 z Cracovią z okazji 90-lecia klubu), ale w o stawkę jeszcze nie.

- Jagiellonia to ciekawy rywal, który gra techniczną piłkę, oczywiście zdecydowany faworyt. Dla klubu to spektakularne wydarzenie, które przejdzie do historii niezależnie od wyniku. Dla rywali losowanie było idealne, a dla nas fatalne. Ale traktujemy mecz bardzo poważnie - zapewnia Wójtowicz, trener Puszczy.

Szkoleniowiec przekonuje, że nie musi motywować piłkarzy. - Zagramy bez obciążenia, a motywacją jest sam przeciwnik. Podchodzimy do niego z dużym respektem, chcemy się sprawdzić, ale będziemy też szukać szansy na awans - mówi Wójtowicz.

W sobotę zagra natomiast Sandecja i też nie będzie faworytem. W I rundzie drużyna z Nowego Sącza wyeliminowała drugoligową Polonię Bytom. Teraz zmierzy się z Flotą Świnoujście (godz. 18), która w tym sezonie jeszcze nie przegrała.