Skandal, wyzwiska i rzuty karne. Kolejarz Stóże wycofa się z I ligi?

PRZEGLĄD PRASY. Kolejarz Stróże przegrał 1:2 z Olimpią w Grudziądzu i straszy wycofaniem się z I ligi. - Decyzja nie jest pochopna - zapewnia Stanisław Kogut, wiceprezes Kolejarza.
Działacze klubu wysłali pismo do PZPN, w którym domagają się zwrotu kosztów wyjazdu, powtórzenia spotkania, ukaranie wszystkich sędziów i anulowania kartek. Zdaniem przedstawicieli Kolejarza Marek Karkut z Warszawy prowadził mecz w sposób stronniczy, a sędzia techniczny Sylwester Rasmus - podobnie jak gospodarze - zrzeszony jest w Kujawsko-Pomorski Związku Piłki Nożnej.

- Taka sytuacja rodzi stronniczość i podejrzenia - ocenia Kogut, wiceprezes Kolejarza i senator Prawa i Sprawiedliwości. Drużyna ze Stróż przegrała 1:2 po dwóch rzutach karnych dla Olimpii. Do tego Maciej Kowalczyk został ukarany czerwoną kartką, a trener Przemysław Cecherz został odesłany na trybuny.

Po meczu "działacze Kolejarza czekają na ruch PZPN. Kiedy dostaną odpowiedź na swoje postulaty, zadecydują o przyszłości klubu. Jeśli władze piłkarskie nie przychylą się do ich stanowiska, zwołają Nadzwyczajne Zgromadzenie Członków Klubu. To około 100 osób, które wspierają Kolejarza. To grono (...) w takiej sytuacji zadecyduje o wycfodaniu drużyny z rozgrywek I ligi" czytamy w "Dzienniku Polskim".

Także szkoleniowiec nie wytrzymał presji i na konferencji prasowej wyklinał sędziego. - To było zabijanie woli walki w chłopcach. Jeżeli dwóch zawodników zderza się głowami, to żółtą kartkę dostają obaj, a otrzymał tylko Szufryn. Dlaczego? Bo sędzia nie widział, kto jest winny. Dlaczego nie widział? Bo jest k.... słaby - pieklił się Cecherz, który znów zostanie ukarany (krytykował sędziego m.in. po meczu z Cracovią).

To nie pierwszy przypadek nerwowych reakcji przedstawicieli Kolejarza. W sierpniu drużyna zremisowała 1:1 z GKS-em Tychy. Cecherz pieklił się obserwując nieporadność swoich piłkarzy. Na początku pokrzykiwał i gwizdał na swoich zawodników. Po straconym golu jednak przesadził i zwyzywał jednego ze swoich graczy od "kut... złamanego".

W kwietniu podczas meczu z GKS-em Katowice kibice gości nagrali Stanisława Koguta, wiceprezesa klubu i senatora Prawa i Sprawiedliwości. - Sędzia, ty dziadygo, ty kretynie! G**** się na piłce znasz! - wykrzykiwał z trybun senator i wysyłał arbitra do budy. Później tłumaczył się tym, że znajdował się pod wpływem emocji.

Działacze Kolejarza Stróże