Ciężkie życie kibica z Niecieczy. Termalica w dziesiątkę przegrała z Miedzią Legnica

Termalica Bruk-Bet Nieciecza na razie wygrywa tylko na wyjeździe. W niedzielę przegrała na własnym boisku z Miedzią Legnica 1:2.
Zaczęło się dobrze dla Termaliki. W 19. minucie rzut karny pewnie wykorzystał Karol Piątek i wydawało się, że gospodarze są na prostej drodze po trzy punkty. Ale zaraz wszystko zaczęło sypać się jak domek z kart. W 33. minucie czerwoną kartkę zobaczył Michał Nalepa, który sfaulował napastnika wychodzącego na czystą pozycję.

Siedem minut później było już... 2:1 dla gości. Niecieczanie starali się odpowiedzieć, w końcówce trener Kazimierz Moskal dokonywał ofensywnych zmian, ale nic z tego. W rezultacie po czterech meczach Termalica ma na koncie dwa zwycięstwa - oba odniesione na wyjeździe.

W Miedzi zadebiutował Wojciech Łobodziński, były piłkarz m.in. Wisły Kraków. Pojawił się na boisku w 76. minucie.

Termalica Bruk-Bet Niecziecza - Miedź Legnica 1:2 (1:2)

Bramki: Piątek (19., k.) - Madejski (35.), Grzegorzewski (40.)

Czerwona kartka: Nalepa (Termalica)

Termalica: Nowak - Piątek, Nalepa, Plewa, Czerwiński, Kaczmarczyk, Horvath, Ceglarz, Pawlusiński (73. Szczoczarz), Sobczak (46. Drozdowicz), Piotrowski (78. Rybski)

Miedź: Ptak - Zasada, Woźniczka, Tenżyna, Paszliński, Madejski (76. Łobodziński), Kasperkiewicz, Łuszkiewicz, Szymański, Grzegorzewski, Zakrzewski (61. Alexandre)