Pogrom Sandecji. Prezes klubu i prezydent miasta załamani

PRZEGLĄD PRASY. Drużyna z Nowego Sącza przegrała 0:5 z Zawiszą Bydgoszcz na inaugurację I ligi. - Tragedia - stwierdził prezydent miasta.


- Jak tu się nie załamać? Sam przecież nie wybiegnę na boisko i nie zastąpię zawodników. Byłem na pucharowym meczu w Wałbrzychu. Tam też wysoko przegraliśmy. Sądziłem jednak, że to wypadek przy pracy. Okazało się, że problem jest poważniejszy. Na razie nie będę wyciągał żadnych konsekwencji - przyznał Andrzej Danek, prezes klubu na łamach "Gazety Krakowskiej".

Ryszard Nowak, prezydent Nowego Sącza też nie krył emocji. - Tragedia. Tak słabo grających naszych dawno nie widziałem. Spodziewałem się, że nie łatwo przyjdzie stawić czoła Zawiszy, ale takiej klęski w najczarniejszych snach nie przewidywałem - stwierdził.