Krakowskie rowerowe rekordy. "Ten rok był wyjątkowy"

W Centrum Kongresowym ICE Kraków podsumowano Skandia Maraton, czyli jedną z największych imprez kolarskich stworzonych dla amatorów. - Chodzi nam w niej o to, by w profesjonalnych warunkach mogli startować wszyscy, od maluchów do dorosłych - podkreślał Czesław Lang, dyrektor zawodów.
Facebook? » | A może Twitter? »


Kraków na miejsce podsumowania wybrano nieprzypadkowo z dwóch - rekordowych - powodów. W maju pod Wawelem wystartowało najwięcej zawodników ze wszystkich siedmiu tegorocznych edycji i w całej historii imprezy. Było ich prawie półtora tysiąca.

- Na mecie wszyscy są uśmiechnięci i od razu nabierają chęci startowania w kolejnych edycjach - podkreślał Paweł Ziemba, prezes zarządu Skandia Zdrowie. - Zależy nam, by całe rodziny chciały aktywnie spędzać wolny czas. To pomaga w nauce bycia ze sobą.

Po drugie wspólnie z kibicami zawodnicy wykręcili najwięcej kilometrów. Co to znaczy? Przy okazji każdej edycji trwa akcja charytatywna "Pozytywne obroty". W miasteczku rowerowym na Błoniach ustawiono trzy rowery trenażery, na których kibice mogli kręcić kilometry. Za każdy przejechany kilometr Skandia Życie, sponsor główny, przekazywała 3 zł na sprzęt rowerowy dla miejscowych domów dziecka. Do tego dodawano 10 gr za każdy przejechany kilometr przez zawodników. W Krakowie uzbierało się ponad 60 tys. zł. To pozwoliło na ufundowanie 14 rowerów. Gdy po ostatniej edycji Skandia Maratonu okazało się, że właśnie na Błoniach kibice i kolarze uzbierali najwięcej kilometrów, przekazano kolejnych 14 rowerów.

To nie był koniec niespodzianek dla Krakowa. Sponsor Skandia Maratonu ufundował jeszcze 10 rowerów, które trafią do klubu Krakus Swoszowice, którego wychowankiem jest Rafał Majka, tegoroczny zwycięzca Tour de Pologne i klasyfikacji górskiej Tour de France. - Jestem zaskoczony takim wyróżnieniem. Dziękujemy, że nas zauważono - powiedział Zbigniew Klęk, pierwszy trener Majki.

Jacek Majchrowski, prezydent miasta, podkreślał, że Kraków od lat stawia na sport i rekreację: - Do tego jesteśmy przyzwyczajeni, że tu myśli się o kulturze, dziedzictwie i nauce, ale nie zapominamy też o sporcie, zwłaszcza w wydaniu dla mieszkańców czy amatorów. Skandia Maraton doskonale się w to wpisuje, bo to właśnie zawody nastawione na wszystkich, od małych dzieci do osób w słusznym wieku.

Dyrektor Lang komplementował Kraków jako miejsce, w którym kolarze i rowerzyści są "mile widziani". Tu od siedmiu lat finisz ma najważniejszy w kraju wyścig zawodowców - Tour de Pologne. - Kraków ma wieloletnią strategię wiązania się z rowerem, co dla nas jest bardzo ważne. Kolarstwo się rozwija, a do tego ten rok był wyjątkowy, bo mamy mistrza świata w kolarstwie zawodowym, a zwycięzcą TdP został wreszcie Polak - podkreślał Lang.

PIĘKNE CHEERLEADERKI W KRAKÓW ARENIE!