Następcy Rafała Majki dostali od Krakowa sprzęt, by go gonić [ZDJĘCIA]

Kraków od kilku lat stawia na kolarstwo, od 2008 roku pod Wawelem finiszuje Tour de Pologne, a w Krakusie Swoszowice najpierw znajdują, a potem szlifują talenty. We wtorek Katarzyna Cięciak, wiceprezydent miasta, i Krzysztof Kowal, dyrektor ZIS, przekazali klubowi sprzęt kolarski, m.in. rower do jazdy indywidualnej na czas wart około 15 tys. zł.
Na spotkaniu byli najsłynniejsi wychowankowie trenera Zbigniewa Klęka: Rafał Majka (m.in. trzeci zawodnik Vuelta a Espana w tym sezonie), Katarzyna Niewiadoma (mistrzyni Europy, brązowa medalistka mistrzostw świata) czy Tomasz Marczyński (czterokrotny mistrz Polski). Oni są wzorem dla narybku Krakusa. - Nasze sukcesy pomogły w popularyzacji kolarstwa. Jeszcze nie tak dawno w klubie trenowało góra 15 dzieciaków. Teraz tylko chłopców jest ponad 40 - podkreślał Rafał Majka. - Dziękuję miastu i sponsorom za pomoc w utrzymywaniu klubu, a trenerowi Klękowi za to, że wciąż wytrzymuje z młodzieżą.

Wiceprezydent Cięciak: - Cieszę się, że obok wspaniałych sportowców jest tyle młodzieży, wśród której możemy szukać i czekać na następców.

Trener Klęk podkreślał jakość sprzętu: - Żeby osiągać wyniki, wygrywać o ułamki sekund, trzeba właśnie trenować na takim sprzęcie. A następcy rosną, jak choćby Ewelina Sikora, mistrzyni Polski juniorek młodszych.