Żużlowcy Unii Tarnów górą w derbach Południa

Żużlowcy Unii Tarnów nie bez trudu pokonali na swoim torze PGE Stal Rzeszów 48:42.
Mimo nieobecności Petera Kildemanda rzeszowianie stawiali podopiecznym Pawła Barana nadspodziewanie duży opór. Co prawda jadący w miejsce Duńczyka Mirosław Jabłoński nie dołożył ani jednego punktu do końcowego rezultatu, ale wystawiani za niego z rezerw taktycznej i zwykłej Greg Hancock oraz junior Krystian Rempała stawali na wysokości zadania i dzielnie walczyli z tarnowianami. Amerykanin, który w zeszłym sezonie reprezentował Unię, zdobył komplet 18 punktów, a Rempała zanotował najlepszy występ w sezonie (12+2).

Tarnowian do zwycięstwa poprowadził Janusz Kołodziej, który po raz kolejny potwierdził, że na mokrym torze czuje się doskonale. Mimo nie najlepszych startów potrafił wyprzedzać rywali na trasie, o czym mogli się przekonać choćby Kenni Larsen czy Dawid Lampart. Do tego ostatniego kapitan Unii miał po jednym z biegów sporo pretensji, gdy ten wypchnął go pod samą bandę i prawie spowodował jego upadek.

Kolejny raz siłą tarnowian była także wyrównana jazda seniorów, choć tym razem zawiódł nieco Leon Madsen. Duńczyk zakończył zawody z zaledwie 4+3 punktami, wjeżdżając w jednym z biegów w taśmę. Warto jednak zaznaczyć, że ulubieniec tarnowskiej publiczności dwukrotnie stawał do walki z Hancockiem, który tego dnia był nie do prześcignięcia.

Tym samym Unia na kolejkę przed końcem rundy zasadniczej zapewniła sobie starty w play-off. Tarnowianie zajmują drugie miejsce z dorobkiem 19 punktów. Za tydzień czeka ich wyjazdowe spotkanie z KS Toruń.

Unia Tarnów 48:42 PGE Stal Rzeszów

PGE Stal Rzeszów: Greg Hancock 18 (3,3,3,3,3,3), Karol Baran 2 (1,0,1,W), Dawid Lampart 8 (1,2,1,1,3,0), Mirosław Jabłoński 0 (U,-,0,-), Kenni Larsen 2+1 (1*,1,0,0,-), Artur Czaja 0 (U,0,-), Krystian Rempała 12+2 (3,2,1*, 3,1,2*) Unia Tarnów: Martin Vaculik 10+2 (2,2*,3,2,1*), Artur Mroczka 9+1 (0,3,2*,3,1), Kenneth Bjerre 8+1 (3,2,1*,2,0), Leon Madsen 4+3 (2*,1*,T,1*), Janusz Kołodziej 12+1 (3,3,2,2*,2), Damian Dąbrowski 1 (1,0,0), Ernest Koza 4 (2,0,0,2)