14. PKO Cracovia Maraton. Już 6 tys. zgłoszeń z 43 krajów. Indie, Hong Kong, Brazylia, Malezja...

W ostatni dzień marca liczba uczestników, którzy zamierzają wziąć udział w 14. Cracovia Maratonie przekroczyła sześć tysięcy.
Ciekawostki o małopolskim sporcie wklejamy na Facebooka Kraków - Sport.pl »

W ubiegłorocznej edycji do mety dotarło 5358 biegaczy. Organizatorzy liczą na pobicie tego rekordu. - Mam nadzieję, że przetestujemy wytrzymałość Rynku Głównego liczbą siedmiu tysięcy biegaczy - podkreśla Krzysztof Kowal, dyrektor 2. Krakowskich Spotkań Biegowych, których finałem jest 14. Cracovia Maraton.

Zapisy na 2. Krakowskie Spotkania Biegowe

We wtorek o godz. 16 na liście zgłoszeń było 6018 nazwisk. Jak autor artykułu policzył reprezentują oni aż 43 kraje. Oczywiście przeważają biegacze z krajów ościennych lub blisko położonych. Jest dużo Węgrów, Czechów, Słowaków, Niemców, Hiszpanów, Włochów i Francuzów. Z północy nie brakuje Norwegów, Szwedów, Finów i Duńczyków. Przeciętnie poza Ukrainą i Białorusią, prezentuje się ściana wschodnia. Na liście startowej są zaledwie dwie Rosjanki (Rosjan zero). Bałkany reprezentuje zaledwie jeden Serb, Macedończyk i kilku Greków.

Spoza Europy zapisali się biegacze m.in. z Chin, Stanów Zjednoczonych, Brazylii, Kanady, Meksyku, Indii, Malezji, Hong Kongu i Republiki Południowej Afryki. Udało mi się skontaktować z Jaco Smithem z Kapsztadu, ale przyznał, że jednak nie stanie na starcie w Rynku Głównym. Rok temu ukończył za to maraton w Warszawie. - Przy okazji byłem też w Krakowie i pokochałem to miasto. W tym roku pobiegnę 12 kwietnia w maratonie w Paryżu i planowałem, że tydzień później wystartuję w Krakowie. Zdecydowałem się jednak na maraton w Padwie - odpisał biegacz z RPA.

Za to Indranil Ghosh zapowiada przylot do Polski. Zamierza wystartować najpierw w CM (19 kwietnia), a tydzień później w Warszawie. 44-letni Hindus zabrał się za bieganie 13 lat temu. Po prostu dlatego, że źle czuł się ze swoim wyglądem - prościej mówiąc był za gruby. Schudł 28 kg i taką wagę trzyma już przez 11 lat. - Teraz jestem w lepszej formie niż miałem 22 lata. Mógłbym zawstydzić wytrzymałością 25-latka - mówił w rozmowie z z magazynem "Health and nutrition".