Sport.pl

Weekend squasha w Krakowie z mistrzami Polski

W weekend w klubie Północ (ul. Nad Strugą 7) Squash4You rozegrany został turniej seniorski kategorii PFS A: Arbonne Squash4you Open. To zawody najwyższej rangi w Polsce.
Wisła Ekstra! Wywiady, ciekawostki, reportaże - to wszystko wyślemy Ci na pocztę »

Na starcie poza krakowskimi zawodnikami (m.in. Julian Kischel, Maciej Maciantowicz, Stanisław Rusek czy Filip Mazurkiewicz) pojawili się mistrzowie Polski: Wojciech Nowisz, Marcin Karwowski, Dominika Witkowska i Magda Kamińska.

W piątkowych eliminacjach wystartowało 32 zawodników, ale tylko ośmiu najlepszych zapewniło sobie awans do turnieju głównego. W sobotę od godz. 9 rozpoczął się turniej Open oraz rozgrywki pań.

W ćwierćfinałach, prócz pewnego zwycięstwa Nowisza, pozostałe pojedynki były bardzo zacięte i wyrównane. Atras zmierzył się z Karwowskim, który okazał się lepszy i wygrał 3:2. W przedostatnim meczu dnia Łukasz Stachowski zmierzył się z Michałem Kotrą. Pojedynek był niezwykle wyrównany i trwał aż 56 minut. Ostatecznie zwyciężył Stachowski.

W ćwierćfinale zapowiadanym jako hit dnia zmierzyli się Domagoj Spojlar i Kischel. Po dwóch wyrównanych setach był remis, w kolejnym Spojlar wygrał do dziewięciu, a w czwartym aż do czterech.

W niedzielę zostały rozstrzygnięte pojedynki kategorii Open oraz kobiet.

U pań, zgodnie z przewidywaniami, swoje półfinały wygrały Dominika Witkowska (7-krotna mistrzyni Polski) oraz Magda Kamińska (mistrzyni Polski 2014). W finale powtórka meczu półfinałowego z indywidualnych mistrzostw Polski 2014. Po raz kolejny Kamińska potwierdziła wysoką formę i wygrała 3:0.

W kategorii Open w pierwszym półfinale zmierzyli się Łukasz Stachowski oraz Spojlar. Dwa pierwsze sety to minimalne wygrane Spojlara. Trzeci to "szybka piłka" i wygrana Spojlara do siedmiu, a mecz zakończył się wynikiem 3:0. W drugim półfinale Nowisz przegrał z Karwowskim, który awansował do finału.

W decydującym spotkaniu Spojlar nie dał mu jednak szans i pewnie wygrał 3:0 (w setach do 4, 8 i 9). Karwowski pierwszego seta oddał raczej bez walki, za to w drugim i trzecim grał zdecydowanie z większą motywacją i wiarą w zwycięstwo, lecz tego dnia było to za mało na bardzo dobrze dysponowanego w całym turnieju Spojlara.

WSZYSTKO O WYSTĘPACH RAFAŁA SONIKA W RAJDZIE DAKAR


Więcej o: