Z prasy. Mariusz Wach ciągle chce być mistrzem świata wagi ciężkiej

PRZEGLĄD PRASY. Pięściarz z Nowej Huty przekonuje w ?Dzienniku Polskim?, że ciągle myśli o pasie mistrza świata.
Ekskluzywne materiały i ciekawostki o małopolskich sportowcach tylko na Facebooku Kraków - Sport.pl »

Wach w piątek wrócił na ring po ponaddwuletniej przerwie. Pokonał na punkty Samir Kurtagicia i... rozmarzył się. Jeszcze kilkanaście miesięcy temu w jednym z wywiadów przyznał, że myślał o zakończeniu kariery, ale teraz ma inne plany. Chce znów stanąć do walki o pas mistrza świata wagi ciężkiej. Jedną już przegrał - w listopadzie 2012 roku z Władimirem Kliczką.

Po zakończeniu kariery przez jego brata Witalija Kliczkę zdobycie pasa np. organizacji WBC wydaje się bardziej realne niż jeszcze kilka lat temu. - Tak naprawdę mowa o każdym pasie, bo pewnie po dwóch, trzech walkach karierę zakończy też Władimir Kliczko, więc również jego trofea zmienią właścicieli i droga do wszystkich będzie otwarta. Mój czas dopiero przede mną. Wchodzę w najlepszy wiek dla pięściarza wagi ciężkiej. Co prawda całe życie walczę w tej kategorii, ale trochę przerw miałem, więc nie czuję się zmęczony boksem - przekonuje pięściarz z Nowej Huty.