Krakowscy maratończycy chcą zdobyć Warszawę [GALERIA ZDJĘĆ]

Od grudnia widują się co tydzień i przygotowują do morderczego biegu. Ok. 30 krakowskich zawodników odbyło przedostatni wspólny trening przed Orlen Maratonem.
Nie przeszkodziła im zmiana czasu i krótszy sen. Zebrali się w niedzielę o godz. 10 i jak co tydzień przygotowywali organizmy do przebiegnięcia 42 km i 195 metrów. Taką trasę planują pokonać 13 kwietnia w Warszawie podczas Orlen Maratonu. - Wspólnie trenujemy od 15 grudnia. Tak jest przyjemniej i łatwiej się zmobilizować - podkreśla Rafał Snochowski, który wraz z Andrzejem Lachowskim trenuje zawodników przed maratonem.

Biegacze ćwiczą według wcześniej ustalonego planu. W niedzielę mieli jeszcze mocniejszy trening (biegali 10 razy po ok. kilometrze), ale za tydzień obciążenia będą mniejsze, by zawodnicy przed maratonem byli wypoczęci. - Robimy wszystko, by jak najlepiej ich przygotować. Niemal wszyscy z naszych biegaczy planują wystartować w Warszawie - mówi Snochowski.

W poprzednim roku ulicami stolicy pobiegło 6000 maratończyków. 13 kwietnia zawodnicy wystartują również na trasach o długości 10 i 4,6 km. "Maksymalny czas na pokonanie maratonu to 6 godzin, licząc od strzału startera. Każdy, kto osiągnie linię mety przed upływem tego czasu jest prawdziwym zwycięzcą [...]" - piszą organizatorzy Orlen Maratonu.