Sport.pl

Coca-Cola Cup. Kraków i Jelna bliżej wyjazdu do Turynu [WIDEO]

Rozmawiał Andrzej Klemba
13.05.2013 , aktualizacja: 12.05.2013 20:51
A A A
Małopolski finał turnieju Coca-Cola Cup

Małopolski finał turnieju Coca-Cola Cup (Fot. Jakub Ociepa / Agencja Gazeta)

Dziewczęta z Zespołu Szkół z Jelnej i chłopcy ze Społecznego Gimnazjum Sportowego z Krakowa wygrali małopolskie rozgrywki turnieju Coca-Cola Cup. 8-9 czerwca zagraj± w krajowym finale (na Rynku Głównym) o wyjazd na obóz do Juventusu Turyn.
Dziewczęta z Jelnej od eliminacji do finału na boiskach Nadwi¶lana rozegrały aż 11 spotkań, przegrały tylko raz. W finale pokonały gimnazjum z Dobczyc 2:0. - To wspaniały prezent urodzinowy dla mnie i mojej siostry bliĽniaczki - cieszyła się Anita Łukaszczyk.

Trzecie miejsce zajęły dziewczęta z gimnazjum w Modlnicy, które wygrały z gimnazjum z Olesna 2:1.

W finale chłopcy z SGS pokonali Gimnazjum nr 2 z Nowego S±cza 2:1.



- Mam w drużynie piłkarzy trenuj±cych w Wi¶le, Cracovii, SMS Kraków czy Pr±dniczance. Nie przeszkodziło im to jednak, by w tym turnieju stworzyć drużynę. Zwłaszcza w finale, gdy trzeba było mocno postawić się rywalowi - mówi Wojciech Klich, trener zwycięzców.



W spotkaniu o trzecie miejsce gimnazjum nr 11 z Tarnowa wygrało z gimnazjum nr 42 z Krakowa 7:4.



Trener zwycięzców:

Andrzej Klemba: Emocji nie zabrakło

Wojciech Klich: Rzeczywi¶cie, napięcie było bardzo duże. W półfinale i finale mecze stały na bardzo wysokim poziomie. Rywale byli bardzo wymagaj±cy i przeżywałem te spotkania. W zespole z Nowego S±cza graj± zawodnicy trenuj±cy w Sandecji, także półfinałowy rywal gimnazjum z Tarnowa to mocna drużyna. Jednak skoro tak daleko doszli¶my, to bardzo chcieli¶my wygrać. To duży sukces naszej szkoły, ale chłopcy zasłużyli na zwycięstwo. Tym bardziej że zaczęli¶my Ľle od porażki z Olesnem i musieli¶my odrabiać straty.



Gdzie trenuj± Pańscy piłkarze?

- W Wi¶le, Cracovii, SMS Kraków czy Pr±dniczance. Nie przeszkodziło im to jednak, by w tym turnieju stworzyli drużynę. Zwłaszcza w finale, gdy trzeba było mocno postawić się rywalowi i tak też zrobili. W szkole atmosfera też jest dobra, mimo że graj± w różnych klubach to nie ma między nimi zło¶liwo¶ci. Co najwyżej jakie¶ sympatyczny docinki.

Przed wielkim finałem da się rozeznać rywali?

- Na tym poziomie raczej o to trudno. Pewne jest to, że także w drużynach z innych województw też będ± piłkarze trenuj±cy w klubach ekstraklasy. Poziom będzie co najmniej taki jak w półfinałach i finale.

Ma Pan jakie¶ perełki w zespole?

- Chłopcy trenuj± przez cały tydzień, a w weekend graj± mecz. Maj± umiejętno¶ci, ale nie każdy osi±gnie poziom ekstraklasy. Nie chce nikogo wskazywać, bo dla nich najważniejsza powinna teraz być ciężka praca, a efekty przyjd±.



Zobacz więcej na temat:

Skomentuj:
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX