Sport.pl

Walka Artura Szpilki z Krzysztofem Zimnochem nie dojdzie do skutku?

Nie wiadomo, czy 23 lutego w Gdańsku odbędzie się pojedynek Artura Szpilki. Wszystko dlatego, że jego rywal nie może porozumieć się ze swoim współpromotorem.
Umowa Zimnocha z Andrzejem Wasilewskim nie została jeszcze ratyfikowana. - Krzysztof musi spełnić warunki kontraktowe, których troszeczkę unika. Dzień za dniem leci, a Krzysztof nie podpisuje tego, co powinien, jeśli chce, by do tej walki doszło - mówi na łamach "Dziennika Polskiego" współpromotor pięściarza z Białegostoku.

Jeśli Wasilewski z Zimnochem nie dojdą do porozumienia, to szef grupy Bulit KnockOut Promotions może wstrzymać zgodę na walkę.

O pojedynku Szpilki z Zimnochem głośno jest już od kilku tygodni. Podczas konferencji prasowej zapowiadającej galę, na której miałoby dojść do walki, doszło do bójki między pięściarzami (pisaliśmy o niej TUTAJ).

Więcej o:
Komentarze (2)
Walka Artura Szpilki z Krzysztofem Zimnochem nie dojdzie do skutku?
Zaloguj się
  • lomas50

    Oceniono 1 raz 1

    Sprawa jest prosta .Zimnoch sie nie chce podlozyc Szpilce bo chlopak jest z charakterem .Wasilewski nie chce ryzykowac bo Zimnoch moze te gwiazde z Wieliczki przetestowac dobrze a nawet zbyt dobrze i stad problemy wasilewski to przeciez wspolpromotor zarowno jak szpilki jak i Zimnocha .i on uzurpuje prawo decydowania kto ma byc zwyciezca .Adios Mutha Fucker z Wieliczki adis mutha fucker wasilewski.Ogladajcie siebie sami w lustrze

  • disel2007

    Oceniono 3 razy 1

    Jeżeli do tej pory nie ma podpisów to jakim prawem Polsat już tyle czasu temu reklamował walkę (np ta konferencja prasowa itp)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX