Niemieckie radio o żydowskich sportowcach z Krakowa. "II wojna światowa zabrała im..."

Piłkarz, którego cenił Oskar Schindler, i sprinter, który trafił do lwowskiego getta... Niemiecka publiczna rozgłośnia radiowa przygotowała materiał o krakowskich sportowcach pochodzenia żydowskiego.
Pretekstem do powstania materiału była wystawa poświęcona żydowskim sportowcom pt. "Machabeusze sportu" w Starej Synagodze. Niemieckie radio opisuje historię kilku z nich. "Sport dawał im nadzieję na szczęśliwą przyszłość, ale wszystko zmienił wybuch II wojny światowej" - tłumaczą autorzy.

Radio cytuje Piotra Figielę, kuratora wystawy, który opowiada o dawnych sportowcach. M.in. o piłkarzu Romanie Wohlfeilerze, który występował w klubie Makkabi Kraków. - Był jednym z pierwszych pracowników Fabryki Schindlera. Zawdzięcza to najprawdopodobniej faktowi, że miał dobry kontakt z Schindlerem, który bardzo go lubił - opowiada Figiela.

Twórcy materiału wspominają też o Ludwiku Gintelu, "wielkiej gwieździe krakowskiego futbolu", który uciekł przed nazistami do Izraela. Figiela mówi natomiast o Maksymilianie Gumplowiczu: - Biegacz na 100 m, z zawodu technik dentystyczny, o którego sukcesie donosiła nie tylko polska, ale też niemiecka prasa, zmarł w obozie koncentracyjnym w Płaszowie

- Z kolei Leon Sperling, piłkarz, który grał w jednym z najlepszych krakowskich klubów i reprezentacji Polski, trafił do getta we Lwowie - wymienia Figiela.

I przekonuje, że reakcje na wystawę w Starej Synagodze "były bardzo pozytywne". - Być może dlatego, że dla Polaków był to nowy temat - zastanawia się Figiela.

Materiału niemieckiego radia można wysłuchać pod TYM linkiem.