Raczej nie dojdzie do sparingów Artura Szpilki z Władimirem Kliczką

Pochodzący z Wieliczki bokser przygotowuje się do walki z Gonzalo Omarem Basilem (54-6, 25 KO). Raczej nie będzie miał okazji stanąć naprzeciw słynnego Władymira Kliczki.
Szpilka w środę po raz pierwszy spotkał się z Argentyńczykiem twarzą w twarz. Do walki dojdzie 2 czerwca w Bydgoszczy. - Co zobaczyłem w oczach Basila? Na razie widzę, że jest pewny siebie. Zobaczymy, jak będzie w ringu. Na tym etapie każdy jest pewny siebie - podkreśla Szpilka na swojej stronie internetowej.

- Widzę, że jest szczupły. Ostatnio zawsze, kiedy przegrywał, był ociężały. A tutaj przyjechał przygotowany, więc walka może okazać się bardzo fajna. Mam taką nadzieję i kibice pewnie tak samo - dodaje Szpilka.

Wszystko wskazuje, że bokser z Wieliczki będzie musiał zmienić najbliższe plany. W czerwcu miał uczestniczyć w sparingach młodszego ze słynnych braci Kliczko. Najprawdopodobniej nic z tego nie będzie. - Na razie zmienia się wszystko o 180 stopni. W Polsce ma boksować Dawid Kostecki z Royem Jonesem Juniorem i być może ja też zaboksuję na tej gali. Wtedy sparingi z Kliczkami odpadają. Na razie czekam - podkreśla bokser.