Agnieszka Radwańska nic nie zmieniła, a gra coraz lepiej

- Chciałabym zrewanżować się Wiktorii Azarence - zapewnia krakowianka w rozmowie z oficjalną stroną WTA.
Radwańska spotkała się z dziennikarzami podczas turnieju w Brukseli i opowiadała o ostatnich sukcesach. - To śmieszne, ale w ostatnim czasie nic nie zmieniałam. Cały czas ćwiczę w tym samym miejscu, z tymi samymi osobami, wykonuję podobne ćwiczenia - podkreśla tenisistka.

W tym sezonie Radwańska nie potrafi pokonać Białorusinki. - Chciałabym zrewanżować się Wiktorii, ale wierzę, że nie spotkamy się jakoś niebawem - uśmiecha się trzecia zawodniczka świata, która w środę awansowała do ćwierćfinału turnieju po wygranej 6:1, 6:0 z Ukrainką Łesią Curenko.