Robert Radwański o córce: Nie można cały czas grać bardzo dobrze

PRZEGLĄD PRASY. Tenisistka z Krakowa po porażce z Petrą Cetkovską w II rundzie turnieju w Rzymie zakończyła doskonałą serię. - Nie można cały czas grać bardzo dobrze - zaznacza w ?Dzienniku Polskim? Robert Radwański, ojciec tenisistki.
Do tej pory w tym roku Radwańska przegrywała jedynie z Wiktorią Azarenką, numerem jeden listy tenisistek. Cetkovskiej uległa 4:6, 6:4, 1:6. - Isia przede wszystkim słabo biegała, stała w miejscu. Nie można wygrać meczu, który jest praktycznie minimaratonem, kiedy się nie biega - tłumaczy córkę Robert Radwański.

Krakowianka mimo urazu kręgosłupa leci na turniej do Brukseli, który będzie dla niej testem generalnym przed wielkoszlemowym Rolandem Garrosem. - Córka cały czas skarży się na mniejszy czy większy ból. Zabroniłem jej biegania na bieżni, zaleciłem ruch w terenie. To na pewno lepsze dla jej pleców - podkreśla Radwański.