Artur Szpilka: Mój sparing z Tomaszem Adamkiem skończyłby się dla niego źle

Pochodzący z Wieliczki bokser wagi ciężkiej przygotowuje się do kolejnej walki. - Wszystko idzie w dobrym kierunku, mam bardzo dobrych i wymagających sparingpartnerów - mówi Szpilka portalowi ringpolska.pl.
Szpilka przygotowuje się do swojej pierwszej walki wieczoru (2 czerwca w Bydgoszczy). Choć jego rywal nie jest jeszcze znany (prawdopodobnie będzie to Jameel McCline), to wiadomo już, że pojedynek będzie zakontraktowany na 10 rund. 23-letni bokser sparuje m.in. z Travisem Walkerem, który z 47 stoczonych walk wygrał 39 (31 przez nokaut). - Jestem bardzo zadowolony ze sparingów z nim. To jest czołówka lub średnia światowa. Obaj jesteśmy skoncentrowani do końca i fajnie to wygląda - ocenia Szpilka.

Szpilka od 10 czerwca będzie sparował z Władimirem Kliczkiem. Do tej sytuacji odniósł się niedawno Tomasz Adamek. Bokser z Gilowic stwierdził, m.in. że sparingi z nim byłyby dla Szpilki złym pomysłem. - Tomek niech zajmie się Chambersem [Eddie, Polak zmierzy się z nim 16 czerwca w Newark - przyp. red.]. Uważam, że dla niego to by się źle skończyło. Jeżeli chciałby powalczyć z mańkutem, to mogę pojechać tam i pokazać mu parę ``myczków" - zapowiada Szpilka.