Siostry Radwańskie zrezygnują z chorwackiego trenera?

PRZEGLĄD PRASY. Borna Bikić, który w lutym podjął współpracę z siostrami, nie przyleciał z zawodniczkami na cykl turniejów rozgrywanych w Stanach Zjednoczonych - informuje ?Fakt?. Polskim tenisistkom towarzyszył za to Tomasz Wiktorowski.
Zanim Agnieszka i Urszula rozpoczęły współpracę z Bikiciem, na turnieje jeździły z Wiktorowskim. - Byliśmy umówieni na współpracę do Australian Open. Teraz Agnieszka i Ula na lutowe turnieje polecą z Chorwatem. Ja jestem do ich dyspozycji do igrzysk olimpijskich - mówił polski szkoleniowiec.

Starsza z sióstr Radwańskich w nocy z czwartku na piątek pokonała Francuzkę Marion Bartoli i awansowała do finału turniej w Miami. Wcześniej, w ćwierćfinale, pokonała powracającą do tenisa po poważnej kontuzji Amerykankę Venus Williams. Zwycięstw Radwańskiej w Miami, ani poprzednich w Indian Wells, gdzie Polka doszła ćwierćfinału (walkę o półfinał przegrała z Wiktorią Azarenką) Bikić nie oglądał. Nie było go także w Nassau, gdzie startowała Urszula.

Według "Faktu" Chorwat jako powód absencji w Stanach Zjednoczonej podał... zgubiony paszport. Gazeta sugeruje, że Radwańskie zrezygnują wkrótce ze współpracy z chorwackim trenerem.

Więcej o: