Trener Mariusza Wacha: Chcę, by walczył z Kliczką w pierwszym kwartale 2013 r.

PRZEGLĄD PRASY - Ma nie tylko talent do boksu, ale również nie boi się ciężkiej pracy, umie słuchać i jest inteligentny. To wszystko pomoże mu zostać mistrzem świata wagi ciężkiej i znaczącą postacią w historii tej dyscypliny - tak o Mariuszu Wachu, bokserze z Krakowa, mówi w ?Gazecie Krakowskiej? Juan de Leon, jego trener.
De Leon pod niebiosa wychwala Wacha i m.in. porównuje go do Andrzeja Gołoty. Szkoleniowiec zapewnia, ze jego podopieczny jest silniejszy psychicznie. - Mają dobre serca, ale różne charaktery. Mariusz jest zdeterminowany, ale skromny. Nie jest typem supergwiazdy, faceta, który będzie królował w talk-shows i robił wokół siebie dużo szumu. To raczej taki cichy bohater, który lubi pomagać ludziom. No i pomoże też światowemu boksowi - upiera się De Leon.

Wach ma 32 lata i trenuje w Stanach Zjednoczonych. Niedawno wrócił do USA z krótkiego urlopu w Krakowie. Na zawodowych ringach jest niepokonany - wygrał wszystkie 26 walk, w tym 14 przed czasem. 30 marca jego kolejnym rywalem będzie Tye Fields.

De Leon widzi go w ringu z jednym z braci Kliczków. - Jeśli przez najbliższy rok będzie trenował ze mną w Stanach i stoczy w tym czasie przynajmniej cztery mocne walki, to chciałbym go zobaczyć w ringu z jednym z Kliczków w pierwszym kwartale 2013 roku. Jeśli te warunki zostaną spełnione, pokona Kliczkę i zostanie mistrzem. Potem będzie niepokonany i zdobędzie wszystkie tytuły - twierdzi szkoleniowiec.